Likwidacja gimnazjów, reforma edukacji. Zalewska: Uspokajam rodziców, uczniowie zyskają

- Szanuję prawo do protestowania, ale konsekwentnie będę zapraszać do rozmów - powiedziała minister edukacji poproszona o komentarz do zapowiedzianej demonstracji nauczycieli.
• Według niej przeciwnicy reformy krytykują jedynie zapowiedziane wygaszanie gimnazjów.
• Rusza kampania informacyjna skierowana do rodziców, aby ich uspokoić i przekonać, że na reformie szkolnictwa dzieci tylko zyskają - dodała Anna Zalewska.
Likwidacja gimnazjów, reforma edukacji. Zalewska: Uspokajam rodziców, uczniowie zyskają
Cała nasza kampania informacyjna jest teraz nakierowana na uspokojenie rodziców - mówi minister Zalewska(fot.men.gov.pl)

W sobotę pod hasłem "Nie dla chaosu w szkole" protestować w Warszawie zamierzają nauczyciele, rodzice, samorządowcy, przedstawiciele organizacji pozarządowych i eksperci. Domagać się będą zaniechania zapowiedzianej reformy edukacji. Według głównego organizatora manifestacji - Związku Nauczycielstwa Polskiego - spodziewanych jest ok. 50 tys. osób.

O tym jak przebiegać ma manifestacja czytaj tu

Zgodnie z przyjętymi przez rząd projektami ustaw Prawo Oświatowe i Przepisy wprowadzające Prawo Oświatowe w miejsce obecnie istniejących szkół mają zostać wprowadzone: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja mają zostać zlikwidowane. Zmiany miałyby rozpocząć się od roku szkolnego 2017/2018. Projekty ustaw zmieniających strukturę szkół są już w Sejmie, czekają na rozpatrzenie.

Zalewska:likwidacja gimnazjów to tylko część reformy

Minister edukacji poproszona o komentarz do zapowiedzianej demonstracji, powiedziała: "Staram się rozmawiać na ten temat z wszystkimi środowiskami i systematyzować dyskusje na ten temat. Szanuję prawo do protestowania, ale konsekwentnie będę zapraszać do rozmów".

Zaznaczyła, że kiedy o reformie wypowiadają się związkowcy i eksperci, to krytykują tylko wygaszanie gimnazjów. "A ja mówię o konsolidacji, o usankcjonowaniu tego, co już się wydarzyło, gdyż większość gimnazjów już teraz jest w zespołach ze szkołami podstawowymi" - powiedziała.

Przypomniała, że jeśli chodzi o inne elementy reformy, czyli licea ogólnokształcące i szkoły zawodowe to w zasadzie wszyscy się z nimi zgadzają. "To wszystko jest przemyślane, wydyskutowane na debatach" - powiedziała.

Pytana, co powie rodzicom, którzy się boją, że ich dzieci stracą w wyniku reformy, zwłaszcza rodzicom pierwszych roczników nią objętych, odpowiedziała, że "ci uczniowie tylko zyskają".

"Będą tymi, którzy będą mieli szansę być w prawdziwym 4-letnim liceum, które przygotuje ich do kształcenia przez całe życie, do studiowania na wysokim poziomie. Ci, którzy trafią do 5-letniego technikum, będą mieli możliwość bycia w prawdziwej szkole zawodowej związanej z pracodawcą. Tam też będą mogli uzyskać maturę" - powiedziała.

Kampania informacyjna MEN

"Cała nasza kampania informacyjna jest teraz nakierowana na uspokojenie rodziców. Niepokój odczuwa się wtedy, kiedy nie do końca się wie, jak to wszystko przebiegnie. Dlatego do każdej szkoły trafiają już pakiety informacyjne na temat reformy. Dyrektor, nauczyciel będzie miał obowiązek nie tylko wywiesić plakat, ale również udostępnić broszurę z informacją. W Ministerstwie Edukacji Narodowej uruchomione są telefony, pod które można zadzwonić. Jest uruchomiona strona, można za jej pośrednictwem wysłać pytania. Na każde pytanie udzielamy odpowiedzi. Chcemy przekonać rodziców, że nie mają się czego obawiać" - podkreśliła.

 


KOMENTARZE (14)ZOBACZ WSZYSTKIE

A na cholerę te gimnazja? Dzieciaki się tylko porozpuszczały, dyrektorzy i nauczyciele obrośli w pióra. Stracone pokolenia z tego niewypału. I kl gimnazjum to powtórka podstawówki. Poziom wiedzy absolwentów gimnazjum pomijając te 10 % ambitnych to żenada. Poprzeczkę ciągle się obniża. ech ....... rozwiń

jan, 2016-11-30 23:46:06 odpowiedz

Do rozbawiona: Jeśli to nawet prawda, to to usprawiedliwia, żeby dzisiaj taki szajs odstawiać. Czy nie powinni się byli nauczyć na błędach.

Julek, 2016-11-29 21:27:36 odpowiedz

Do zofia: więc dlaczego trzeba to raz jeszcze wydać ???

jolka, 2016-11-29 08:57:35 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE