Małopolskie: 700 dzieci romskich w szkołach

Prawie 700 dzieci romskich uczy się w 160 małopolskich szkołach podstawowych i gimnazjach, a ich rodzice coraz częściej doceniają wartość wykształcenia - to efekt realizowanego od dziesięciu lat rządowego programu wsparcia społeczności romskiej.

O osiągnięciach programu mówili we wtorek w Krakowie na konferencji zorganizowanej przez wojewodę i małopolskiego kuratora oświaty przedstawiciele szkół i innych placówek działających na rzecz podniesienia poziomu edukacji wśród Romów.

- Niewątpliwym sukcesem jest to, że dziś większość Romów uczęszcza do szkoły. 93 do 95 proc. z nich uzyskuje promocje do kolejnej klasy lub kończy szkoły - mówił wizytator z Małopolskiego Kuratorium Oświaty Józef Wojas. Według danych kuratorium, co czwarty romski uczeń nie różni się pod względem frekwencji od swoich polskich kolegów.

W ostatnich dziewięciu latach szkołę podstawową lub gimnazjum skończyło w Małopolsce 626 Romów. Kilku uczniów otrzymało stypendia dla wybitnie uzdolnionych.

Wojas zaznaczył, że w małopolskich szkołach nie ma problemu nietolerancji i dyskryminacji, poza pojedynczymi przypadkami nieporozumień między uczniami. "Dzieci chcą być razem" - podkreśla Wojas. - Rośnie świadomość Romów, że edukacja jest szansą na poprawę ich bytu - przekonywał.

Według dyrektora Szkoły Podstawowej nr 5 w Nowym Targu, Krzysztofa Kurandy, dzieci romskie odnalazły w szkole szansę. - Przekonały się, że mogą coś osiągnąć. Dzieci przychodzą po sukces - mówił Kuranda. Poinformował, że w jego szkole doskonałym pomysłem okazało się koło dokumentalistów - dzieci korzystając z aparatów fotograficznych i kamer mogą dokumentować życie swoich najbliższych i pokazywać je innym.

- Na początku z frekwencją było bardzo źle. Poprawiając frekwencję, poprawili i oceny. Dzieciom pomogły też zajęcia wyrównawcze - ocenił Kuranda.

Jeszcze dziesięć lat temu dzieci romskie nie chodziły do szkoły wcale lub nie robiły tego systematycznie i bardzo słabo znały język polski. Kiedy rozpoczynano pilotaż, uczyły się w klasach romskich. Dziś są ze swoimi polskimi rówieśnikami, klasy romskie są "wygaszane". W Małopolsce funkcjonuje jeszcze tylko jedna.

Dzieci romskie, które trafiają do szkół otrzymują m.in. podręczniki i przybory szkolne, są dla nich organizowane zajęcia wyrównawcze (najczęściej z języka polskiego), pomoc w odrabianiu lekcji i wsparcie logopedyczne. W szkołach zatrudniani są nauczyciele wspomagający i tzw. asystenci romscy, cieszący się zaufaniem lokalnego środowiska Romów.

W Małopolsce do szkoły nie chodzi 10-15 proc. młodych Romów. Podobny jest odsetek tych, którzy edukację podjęli, ale jej nie ukończyli. Rośnie liczba dzieci romskich, które mają orzeczenia o konieczności edukacji specjalnej - z 20 proc. w roku 2001 do 30 proc. w 2009.

Pilotażowy program rządowy wsparcia społeczności romskiej był realizowany w latach 2001-2003 w Małopolsce, a w 2004 r. został uruchomiony w całym kraju. Jego celem jest doprowadzenie do pełnego uczestnictwa Romów w życiu społecznym. Chodzi m.in. o upowszechnienie wśród Romów edukacji, walkę z bezrobociem, poprawę sytuacji bytowej i zdrowotnej tej społeczności, przeciwdziałanie dyskryminacji i przestępczości na tle etnicznym, propagowanie kultury romskiej i wiedzy o Romach wśród Polaków.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU