Manifestacja pracowników oświaty przed Kancelarią Rządu

Pracownicy oświaty manifestowali we wtorek 19 maja przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Kolejna już pikieta trwała 45 minut, tyle co lekcja, bo miała to być lekcja dla rządu, który w tym czasie obradował.
Manifestacja pracowników oświaty przed Kancelarią Rządu
Pikieta ZNP trwała 45 minut - fot.znp.pp

Związek domaga się poszanowania zawodu nauczyciela, zwiększenia nakładów na edukację, podwyżek wynagrodzeń nauczycieli, zahamowania likwidacji szkół przez samorządy oraz rozpoczęcia rzeczywistego dialogu społecznego.

- Nasza obecność tutaj jest wyrazem sprzeciwu wobec polityki edukacyjnej prowadzonej przez minister edukacji Joannę Kluzik-Rostkowską – mówił prezes ZNP Sławomir Broniarz. – Minister lekceważy środowisko nauczycielskie i nasze postulaty. Wbrew temu, co mówi, Karta Nauczyciela nie jest dziś problemem edukacji!

ZNP przypomina o postulatach

- Nam się naprawdę ciężko pracuje – dodawała Małgorzata Majka z woj. śląskiego.
Uczestnicy manifestacji mieli z sobą balony z hasłem „Joanna robi nas w balona”, plakaty, flagi i transparenty.

Przyjechali do Warszawy przede wszystkim z woj. mazowieckiego, łódzkiego, dolnośląskiego, świętokrzyskiego, śląskiego, lubelskiego, małopolskiego, pomorskiego i kujawsko-pomorskiego.

Przypomnieli postulaty, jakie złożyli na ręce minister edukacji podczas 22-tysięcznej manifestacji, która przeszła ulicami Warszawy 18 kwietnia.

Przedstawicieli protestujących, Sławomirem Broniarzem na czele, przyjął w wiceminister edukacji Tadeusz Sławecki.

Wiceminister odebrał petycję ZNP adresowaną do premier Ewy Kopacz. – Przekażę ją pani premier – zapowiedział.

Petycja do premier Kopacz

Dodał, że ministerstwo ma jeszcze dwa "ustawowe" dni na udzielenie odpowiedzi na petycję ZNP złożoną 18 kwietnia. – Jesteśmy rozczarowani taką formą prowadzenia dialogu – skomentował szef ZNP i zapowiedział kolejne pikiety.

- Obowiązkiem rządu wobec obywateli jest zapewnienie równych szans rozwoju poprzez dostęp do publicznej edukacji stojącej na najwyższym poziomie. Tymczasem z dużym niepokojem obserwujemy narastający chaos w zakresie polityki oświatowej państwa. Podejmowane przez resort działania mają charakter reaktywny i doraźny, daleki od długofalowej metody kształtowania tej najważniejszej dziedziny życia społecznego – czytamy w petycji ZNP do premier Ewy Kopacz.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.