PARTNER PORTALU
  • BGK

Marzena Machałek: Szkoły branżowe i technika muszą kształcić w potrzebnych zawodach

  • aw/PAP    19 marca 2018 - 12:35
Marzena Machałek: Szkoły branżowe i technika muszą kształcić w potrzebnych zawodach
(fot.ilustracyjne: rzemioslo.edu.pl)

- Szkoła zawodowa nie może istnieć w obecnym kształcie, bo będziemy wyrzucać pieniądze w błoto. Ważniejsze od zwiększenia liczby osób w szkołach branżowych jest zapewnienie uczniom, żeby nie trafiali na bezrobocie - mówi wiceminister edukacji Marzena Machałek.




  • Zdaniem wiceminister edukacji narodowej Marzeny Machałek, która w poniedziałek (19 marca) w Rzeszowie uczestniczyła w konferencji „Zawód – perspektywa na przyszłość”, szkoły branżowe i technika muszą przyciągać młodych ludzi.
  • - Natomiast młodzi ludzie muszą wiedzieć, po co idą do tego typu szkoły – dodała.

 

Machałek podkreśliła w swoim wystąpieniu, że wybór rodzaju szkoły przez młodego człowieka ma "służyć jemu i gospodarce".

- Polska gospodarka potrzebuje fachowców i zmiana kształcenia zawodowego musi się "dziać". Przed nami w tym względzie wciąż jest wiele wyzwań - powiedziała wiceminister.

Czytaj też: Szkolnictwo branżowe. Podstawy programowe do szkół branżowych w konsultacjach

Przedstawiła dane, z których wynika, że w Polsce w szkołach branżowych i technikach uczy się 58 proc. młodych ludzi. - 15 proc. tej młodzieży jest w szkołach branżowych i zawodowych, reszta w technikach. Widać, że Polacy dla swoich dzieci wybierają kształcenie średnie techniczne. Te 58 proc. to więcej niż w Niemczech - zauważyła.

Mają zawód, ale nie mają pracy

Machałek zaznaczyła jednak, że ponad 30 proc. absolwentów techników jest bezrobotnych, a absolwentów szkół branżowych i zawodowych około 40 proc.

- Widać zatem, że to nie działa, szkoła zawodowa nie może istnieć w obecnym kształcie, bo będziemy wyrzucać pieniądze w błoto. Ważniejsze od zwiększenia liczby osób w szkołach branżowych jest zapewnienie uczniom, żeby nie trafiali na bezrobocie - powiedziała Machałek.

W ocenie wiceminister, aby tak się stało, konieczna jest zmiana myślenia o tym, "czym jest zawód".

- Są zawody po szkole branżowej, które mogą mieć prestiż, można być fryzjerem, który ma prestiż w swoim miasteczku, tak samo można być hydraulikiem czy kucharzem. Są różne zawody, które dają pozycję społeczną. Tylko trzeba promować kształcenie zawodowe - mówiła i dodała, że szkoły branżowe i technika muszą przyciągać młodych ludzi. - Natomiast młodzi ludzie muszą wiedzieć, po co idą do tego typu szkoły - podkreśliła Machałek.

Wskazała, że pomóc w tym ma doradztwo zawodowe i zapowiedziała, iż MEN będzie dążyło do tego, żeby w każdym powiecie było "silne doradztwo zawodowe".

Zdaniem wiceminister, w kształcenie zawodowe muszą się włączyć wszystkie zainteresowane strony - pracodawcy, szkoły, samorządy i ministerstwa. Podkreśliła szczególną rolę pracodawcy, który powinien być obecny nie tylko w uczeniu praktycznym zawodu czy opracowaniu podstawy programowej, ale również w doradztwie zawodowym, promocji zawodu i kształceniu nauczycieli.

W wojewódzkiej konferencji "Zawód - perspektywa na przyszłość", która w poniedziałek odbyła się w Rzeszowie, wzięli udział m.in. dyrektorzy szkół zawodowych, współpracujący z nimi pracodawcy i przedstawiciele Wojewódzkiego Urzędu Pracy.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • ocena z Bieszczad, 2018-03-19 13:50:39

    Rzeszów ... a gdzie to jest ? organizują gdzieś, jakby nie mieli gdzie