Maturalne kłopoty u rzecznika

Uczniowie i nauczyciele skarżą się na wykreślenie Olimpiady Wiedzy o Prawach Człowieka z wykazu olimpiad, których laureaci zwolnieni są na maturze z egzaminu z wiedzy o społeczeństwie.
Maturalne kłopoty u rzecznika
Olimpiada Wiedzy o Prawach Człowieka została uznana przez Centralną Komisję Egzaminacyjną za olimpiadę interdyscyplinarną w rozumieniu rozporządzenia ministra edukacji narodowej i sportu z 29 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji oraz sposobu przeprowadzenia konkursów, turniejów i olimpiad. Zgodnie zaś z rozporządzeniem ministra edukacji narodowej z 30 kwietnia 2007 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych, wyłącznie olimpiady przedmiotowe mogą gwarantować laureatom i finalistom prawo do zwolnienia z egzaminu maturalnego.

Sprawą zajęła się rzecznik praw obywatelskich. „Konstrukcja przepisów różnicująca sytuację finalistów i laureatów olimpiad ze względu na to, czy obejmują swym zakresem jeden lub więcej przedmiotów należących do programu nauczania w szkołach ponadgimnazjalnych może być w dużej mierze kryterium arbitralnym. Powstają zatem wątpliwości co do zgodności przyjętego rozwiązania z zasadą równości obywateli w dostępie do nauki” – czytamy w wystąpieniu rzecznik praw obywatelskich do minister edukacji narodowej Krystyny Szumilas.

Według rzecznik z obywatelskich skarg wynika, że Olimpiada Wiedzy o Prawach Człowieka wymaga wykazania się wiedzą z zakresu całości przedmiotu wiedza o społeczeństwie oraz dodatkowo historii najnowszej oraz podstaw prawa. Uczestnicy muszą wykazać szeroką znajomość tematu oraz umiejętność łączenia faktów z różnych dziedzin wiedzy. Konkurs wydaje się zatem spełniać wymogi olimpiady przedmiotowej, ale fakt, że zakres materiału uzupełniony jest o elementy wiedzy z tematyki praw człowieka oraz historii najnowszej sprawia, że spełnia on również definicyjne wymogi olimpiady interdyscyplinarnej.

Dodatkowe wątpliwości wynikają z problemu z jednoznacznym rozdzieleniem podstawy programowej nauk humanistycznych. Historia i wiedza o społeczeństwie stanowią często opis tych samych wydarzeń i instytucji, prezentowane są one co prawda w nieco odmiennym ujęciu, ale charakterystyczne wnioski oraz metody badania pozostają dla nich w ogromnej większości wspólne.

„Podział na zagadnienia należące do historii najnowszej i te, które należą do wiedzy o społeczeństwie jest zatem w dużej mierze arbitralny i wynika z potrzeb ujęcia materiału w sztywnych ramach podstawy programowej. Należy jednak zauważyć, że uczniowie, którzy chcą pogłębiać swoją wiedzę w tych dziedzinach powinni być w stanie dostrzegać łączące je podobieństwa” – argumentuje rzecznik.

Dodaje, że o prestiżu Olimpiady Wiedzy o Prawach Człowieka świadczą regulaminy rekrutacji największych polskich uczelni. Laureaci Olimpiady przyjmowani są z pominięciem procedury rekrutacji na kierunki takie jak prawo, administracja, politologia, stosunki międzynarodowe czy europeistyka.
W związku z tym rzecznik prosi minister Szumilas o zajęcie stanowiska w tej sprawie.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU