Mazowiecki honorowym obywatelem Płocka?

Tytuł Honorowego Obywatela Miasta Płocka miejscowi radni chcą nadać pierwszemu premierowi po 1989 r. Tadeuszowi Mazowieckiemu. Uchwałę w tej sprawie rozpatrzą 31 maja.
Płock to rodzinne miasto Tadeusza Mazowieckiego, polityka, publicysty, działacza opozycji w czasach PRL, obecnie doradcy prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Jak poinformowała w środę Agnieszka Grażul-Luft z biura prasowego płockiego urzędu miasta, uroczystość wręczenia Tadeuszowi Mazowieckiemu tytułu planowana jest na początek czerwca.

Czytaj też: Honorowe obywatelstwo Poznania dla prof. Lecha Trzeciakowskiego

W uzasadnieniu projektu uchwały o nadaniu Mazowieckiemu godności Honorowego Obywatela Miasta Płocka przypomniano, że zawsze podkreślał on swoje silne związki z Płockiem i poczucie zakorzenienia historycznego, które wyniósł z rodzinnego miasta.

Tadeusz Mazowiecki urodził się w Płocku 18 kwietnia 1927 r. W 1946 r. ukończył tamtejsze Liceum Ogólnokształcące im. Marszałka Stanisława Małachowskiego, najstarszą polską szkołę i jedną z najstarszych w Europie, istniejącą nieprzerwanie w tym samym miejscu od 1180 r. Rodzice Mazowieckiego, ojciec - lekarz i matka, prowadząca fundację dla ubogich - związani byli z płockim szpitalem Św. Trójcy.

W 2000 r. w plebiscycie zorganizowanym przez lokalne media Tadeusz Mazowiecki został wybrany przez mieszkańców miast na Płocczanina Stulecia.

Po 1949 r. Mazowiecki związał się ze Stowarzyszeniem PAX, był m.in. redaktorem naczelnym "Wrocławskiego Tygodnika Katolików", inicjatorem powstania warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej, a także założycielem i redaktorem naczelnym katolickiego miesięcznika "Więź". W 1961 r. został posłem na Sejm z ramienia Koła Znak - był nim do 1971, kiedy został skreślony z listy parlamentarzystów.

W 1968 r. Mazowiecki był autorem i sygnatariuszem - wraz z pozostałymi posłami Znaku - interpelacji poselskiej w sprawie wydarzeń marcowych i brutalnej akcji milicji. W 1976 r. sygnował protest wobec wprowadzenia do konstytucji zapisu o "kierowniczej roli PZPR". W 1978 r. został współzałożycielem nielegalnego Towarzystwa Kursów Naukowych. Jako inicjator apelu 64 intelektualistów solidaryzujących się ze strajkującymi robotnikami w sierpniu 1980 r. wyjechał do Stoczni Gdańskiej, gdzie został przewodniczącym komisji ekspertów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego.

Mazowiecki pełnił funkcję redaktora naczelnego "Tygodnika Solidarność", a po ogłoszeniu 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego został internowany. Zwolniony jako jeden z ostatnich w grudniu 1982 r. współpracował z przewodniczącym "S" Lechem Wałęsą. Był członkiem Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie, angażując się m.in. w 1988 r. w przygotowanie i obrady Okrągłego Stołu - m.in. współprzewodniczył zespołowi ds. pluralizmu związkowego. Po rezygnacji gen. Czesława Kiszczaka z urzędu premiera Wałęsa wysunął kandydaturę Mazowieckiego na nowego szefa gabinetu - Sejm powołał go 24 sierpnia 1989 r.

W 1990 r. Mazowiecki kandydował w wyborach prezydenckich, a po przegranej podał swój rząd do dymisji. Był współtwórcą i przewodniczącym Unii Wolności. W 2005 r. współtworzył Partię Demokratyczną, a do 2006 r. był przewodniczącym jej rady politycznej.

W 1992 r. Mazowiecki został wyznaczony przez Komisję Praw Człowieka ONZ na specjalnego sprawozdawcę konfliktu w byłej Jugosławii. Jako jedyny wysoki funkcjonariusz ONZ, podał się do dymisji w 1995 r. na znak protestu przeciw bierności wspólnoty międzynarodowej wobec popełnianych tam zbrodni. Otrzymał tytuł honorowego obywatela miasta Sarajewa, odznaczony Złotym Orderem Herbu Bośni (1996) i uhonorowany nagrodą Srebrenica 1995 (w 2005 r.).

Mazowiecki jest m.in. doktorem honoris causa Uniwersytetów w Leuven, Genui, Giessen, Poitiers, Exeter oraz Uniwersytetu Warszawskiego. Odznaczony m.in. Orderem Orła Białego (1995), Złotym Orderem Herbu Bośni (1996), Orderem Wielkiego Oficera Legii Honorowej (1998). W 2010 r. Mazowiecki odebrał tytuł Honorowego Obywatela Gdańska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE