PARTNER PORTALU
  • BGK

MEN, Anna Zalewska: Chcemy premiować małe szkoły, jednozmianowość i małe klasy

  • PAP/EM    20 lutego 2017 - 15:03
MEN, Anna Zalewska: Chcemy premiować małe szkoły, jednozmianowość i małe klasy
Anna Zalewska (fot.men.gov.pl)

• Minister edukacji narodowej Anna Zalewska zadeklarowała w poniedziałek (20 lutego) we Włocławku, że ministerstwo będzie wspierało samorządy w wyposażaniu szkół.
• Zapowiedziała również, że premiowane będą małe szkoły i klasy oraz jednozmianowość.




Zalewska spotkała się we Włocławku (województwo kujawsko-pomorskie) z samorządowcami i dyrektorami szkół z regionu. W spotkaniu uczestniczyli również posłowie z okręgu toruńsko-włocławskiego. Na konferencji prasowej, która odbyła się po dwugodzinnych rozmowach pn. "Dobra szkoła", minister podkreśliła, że podczas spotkania dyskutowano, jak powinna wyglądać szkoła po wprowadzanej reformie edukacji.

"Od podpisu prezydenta RP Andrzeja Dudy Prawo Oświatowe jest wdrażane - po dwumiesięcznych konsultacjach przy projektowanych zmianach, ogłoszonych we wrześniu. To rzadko spotykane zjawisko - z jednej strony praca nad ustawą, a jednocześnie 1500 spotkań w terenie wizytatorów, kuratorów i wojewodów, którzy wspierali dyskusję nad Prawem Oświatowym. (…) Wizytatorzy wiedzą o każdej gminie wszystko. Dzisiaj mieliśmy taki przykład, że odezwali się przedstawiciele dwóch gmin, a pan kurator przedstawił konkretnie sytuację i propozycję rozwiązań" - mówiła szefowa MEN.

"Chcemy w taki sposób policzyć pieniądze, żeby premiować małe szkoły, jednozmianowość i małe klasy. Po to, żeby dzieci czuły się bezpiecznie" - dodała. Zadeklarowała, że ministerstwo będzie wspierało samorządy w wyposażaniu szkół.

Czytaj też: Anna Zalewska do samorządowców: Prawo oświatowe wdrażamy razem

Szefowa MEN zapowiedziała, że pod koniec czerwca zostanie zaprezentowany system doskonalenia zawodowego nauczycieli. "W kwietniu zakończymy działania zespołu, który od kilku miesięcy pracuje przy ministrze edukacji nad statusem zawodowym pracowników oświaty" - powiedziała.

"W kwietniu będzie nie tylko mowa o podwyżkach, ale również o tym, w jaki sposób chcielibyśmy, aby to wynagrodzenie wyglądało" - podkreśliła Zalewska.

Pytana o wdrożenie reformy oświatowej w województwie kujawsko-pomorskim wskazała, że "wszystko toczy się zgodnie z rytmem. Bardzo ważne okazało się to, że nie czekaliśmy na podpis prezydenta, ale pracowaliśmy od września, żeby zdiagnozować sytuację, bo wtedy jest łatwiej reagować. Samorządy dyskutują i przygotowują sieci szkół. (…) Są jeszcze czasami takie sytuacje, gdzie pomija się rodziców. Oni żądają realizacji planu oświatowego. Chcą mniejszych obwodów, mniejszych klas i jednej zmiany" - powiedziała minister.

Czytaj też: Więcej pieniędzy z subwencji dla szkół bez systemu zmianowego

Przypomniała również, że do 31 marca wszystkie gminy, miasta i powiaty winny podjąć uchwały o sieci szkół dostosowanej do nowej struktury szkolnictwa. Jeżeli tego nie zrobią - z mocy ustawy szkoły zostaną przekształcone. Wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz stwierdził na początku spotkania, w części otwartej dla mediów, że "w regionie prowadzone są od dłuższego czasu szerokie konsultacje".







×
KOMENTARZE (4)

  • Anna Wieczorkowska, 2017-02-21 10:30:51

    faktycznie przy wsparciu psychologów przygotowanie młodego społeczeństwa da długofalowe efekty: 1) klasy powinny być przestrzenne; 2) zajęcia powinny rozpoczynać się od godz. 8:00 / 8:30; 3) bloki tematyczne dwugodzinne (2x45); 4) zajęcia pozalekcyjne; 5) przerwy higieniczne wraz z wydłużoną do 25 m...inut - obiadową i oczywiście pełna życzliwości opieka.  rozwiń
  • gość, 2017-02-20 16:34:42

    Małe szkoły tak, ale nie takie w których jest 20 czy 30 dzieci we wszystkich klasach razem, gdzie nauczyciele pędzą z jednej szkoły do drugiej. Takie szkoły nie przygotowują do życia we współczesnym świecie. W klasie powinno być około 20 uczniów, wtedy można pracować w grupach, można wprowadzić zdro...wą rywalizację, a jednocześnie mieć czas dla każdego dziecka. Nie wyobrażam sobie nauki dziecka w takiej malutkiej szkole na głębokim wiejskim zadupiu do 8 klasy i szoku jaki przeżyje idąc do dużej miejskiej szkoły średniej.  rozwiń
  • Hanka, 2017-02-20 16:31:32

    Do Ani: A idealnie to 15 osób w klasie. Też mi się podobają te pomysły. Jest duża nadzieja, że wszystko jakoś się ułoży:)