MEN: bezpłatny dowóz niepełnosprawnych uczniów do szkół to obowiązek gmin

Gminy mają obowiązek zapewnić uczniowi z niepełnosprawnością bezpłatny transport do szkoły, która będzie realizować zalecenia z orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Może to być nawet placówka z innej gminy, powiatu czy województwa - przypomina MEN.
MEN: bezpłatny dowóz niepełnosprawnych uczniów do szkół to obowiązek gmin
Zdarza się, że samorządy odmawiają dowozu dzieci do szkoły specjalnej czy integracyjnej. Fot. fotolia

Tymczasem do rzecznika uczniów niepełnosprawnych Aleksandry Braun zgłasza się wielu rodziców, którzy mają trudności w wyegzekwowaniu prawa dowozu dziecka do szkoły, zwłaszcza, gdy nie jest ona najbliższą placówką, ale za to najlepiej odpowiada deficytom wynikającym z niepełnosprawności dziecka.

Ustawa nie definiuje, czym jest najbliższa szkoła

"Zdarza się, że samorządy odmawiają dowozu do szkoły specjalnej czy integracyjnej, powołując się na ustawę o systemie oświaty i znajdujący się w niej zapis, że dowóz przysługuje tylko do najbliższej szkoły" - powiedziała PAP Braun. Według niej problem polega jednak na tym, że ta najbliższa, rejonowa placówka nie bardzo chce dziecko przyjąć, bo np. nie ma warunków, by zapewnić mu odpowiednią i dostosowaną do jego potrzeb edukację.

"Nie ma definicji w ustawie, co to jest najbliższa szkoła. Przydałoby się precyzyjne dookreślenie i ciągle to MEN wypominamy. Definicja powinna wyjaśniać, że przez najbliższą szkołę rozumie się tę, która najlepiej realizuje potrzeby dziecka zapisane w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego. Nie tylko ma specjalistów, odpowiednie zajęcia, ale także - jeśli jest taka potrzeba - może zorganizować edukację w małych klasach, np. dla autystów w klasach do czterech osób" - wyjaśniła Braun.

Dodała, że na etapie przedszkolnym dowóz dzieci w ogóle nie obowiązuje, a w klasach ponadgimnazjalnych gmina zapewnia go tylko uczniom z wybranymi niepełnosprawnościami. "Dziecko z autyzmem już nie będzie miało bezpłatnego transportu, tak samo uczeń z padaczką czy po przeszczepie. Zgodnie z prawem dowóz należy się tylko niepełnosprawnym ruchowo i intelektualnie albo z niepełnosprawnością sprzężoną" - powiedziała.

Rzecznik resortu edukacji Joanna Dębek poinformowała PAP, że zgodnie z przepisami kształceniem specjalnym obejmuje się m. in. dzieci i młodzież niepełnosprawną, wymagającą stosowania specjalnej organizacji nauki i metod pracy, na podstawie orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego wydanego ze względu na niepełnosprawność.

"Gmina ma obowiązek zapewnić temu uczniowi bezpłatny transport i opiekę w czasie przewozu do najbliższej szkoły. Przez najbliższą szkołę rozumie się szkołę zapewniającą uczniowi realizację zaleceń zawartych w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego, położoną najbliżej jego miejsca zamieszkania. Nie wyklucza to również, że najbliższą szkołą w tym rozumieniu będzie szkoła znajdująca się na terenie innej gminy, powiatu lub województwa" - wyjaśniła Dębek. Dodała, że w sytuacji, gdy rodzice sami organizują dowóz, gmina zwraca im koszty przejazdu.

MEN oraz kuratorzy oświaty nie mają możliwości prawnych, by te zapisy egzekwować. Jak wyjaśniła Dębek, kompetencje kuratora oświaty dotyczą tylko szkoły i organu ją prowadzącego. Kurator nie może ingerować w działalność gmin w zakresie dowożenia uczniów. Dodała, że w tej sprawie należy zgłaszać się do rady gminy czy rady miasta i do sądu administracyjnego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.