MEN chce ograniczyć wpływ samorządów na działanie szkół

  • PAP/Nasz Dziennik
  • 26-08-2014
  • drukuj
Ministerstwo Edukacji Narodowej chce ręcznie sterować szkołami i naruszać prawo rodziców do wychowania swych dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami, uważają prawnicy z Instytutu Ordo Iuris.
MEN chce ograniczyć wpływ samorządów na działanie szkół

Ocena ta dotyczy rozwiązań zaproponowanych przez resort w projekcie zmian ustawy oświatowej, wymuszonych przez Trybunał Konstytucyjny, który w swym wyroku zażądał zmiany zasad organizacji egzaminów, np. matur - informuje "Nasz Dziennik".

Czytaj też:  Można ograniczać wpływ rodziców na naukę dzieci w szkole?

Ministerstwo poszło jednak dalej. Eksperci z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris podkreślają, że projekt nowelizacji "zawiera szereg istotnych zmian, które nie mają żadnego związku z tym wyrokiem".

- "Najważniejsze z nich poszerzają znacznie kompetencje podległych Ministrowi Edukacji organów nadzoru pedagogicznego i ograniczają wpływ samorządów lokalnych na działanie szkół, które prowadzą" - wskazują prawnicy Ordo Iuris. I dodają, że zawarte w projekcie rozwiązania "mogą zostać wykorzystane do narzucania w szkołach treści, które budzą istotne społeczne kontrowersje i zdecydowany sprzeciw rodziców".

 Czytaj też:  Szkoła w starym wydaniu nie zdaje egzaminu. Teraz liczą się nowe technologie

Co więcej - zaproponowane przez resort edukacji zmiany mogą się okazać niekonstytucyjne, ostrzegają eksperci.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Katarzyna: Racja!, tylko oby ci eksperci byli finansowani z Watykanu ! Z edukacją trzeba w końcu coś zrobić, żeby wyjść z Zaściankowa. Silniejszy nadzór pedagogiczny byłby w porządku, mniejsze uprawnienia samorządu również. A rodzice powinni więcej angażować się w życie szkół ich dzieci, wtedy by...liby bardziej świadomi, o co w tym wszystkim chodzi i mogliby również czuwać nad odpowiednimi zasadami wychowawczymi. Czuwać poprzez demokratyczny udział w pracy rad klasowych i rada rodziców w szkołach. Ale do pracy społecznej u nas mało kto się rwie, za to do krytykowania i oceniania pracy innych jak najbardziej. rozwiń

K. , 2014-08-28 17:46:36 odpowiedz

"Eksperci" finansowani z Watykanu...

Katarzyna, 2014-08-28 11:20:06 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU