MEN przyznaje: nauczyciele tracą pracę. Kto jest winny?

Ministerstwo Edukacji Narodowej potwierdza, ze nauczyciele tracą pracę. jednak w ich opinii powodem nie jest reforma, lecz sytuacja demograficzna.
 MEN przyznaje: nauczyciele tracą pracę. Kto jest winny?
MEN podkreśla jednak, że w Toruniu, rozwiązania stosunków pracy dotyczyły nauczycieli zatrudnionych w szkołach ponadgimnazjalnych. Fot. Fotolia

Minister edukacji Anna Zalewska wielokrotnie zapewniała, że w wyniku reformy edukacji nauczyciele nie stracą pracy. Tymczasem według ostatnich wyliczeń Związku Nauczycieli Polskich, pracę straciło 6,5 tys. nauczycieli (zwolniono ich lub nie przedłużono umowy o pracę). Odnosząc się do tych danych Zalewska zapewniła, że to nie efekt reformy, ale niżu demograficznego. Dodała też, że dzięki przekształceniom powstanie 10 tys. dodatkowych miejsc pracy".

Jednak w odpowiedzi na interpelację Anny Sobeckiej, posłanki PiS, która zwróciła się z zapytaniem o zwolnienia nauczycieli w Toruniu, MEN przyznaje, że nauczyciele tracą pracę. Wiceminister edukacji Maciej Kopeć dodaje, że powodem nie była reforma edukacja, ale demografia.

W cytowanym przez portal PulsHr.pl piśmie ministerstwa padają konkretne wyliczenia, ile umów z nauczycielami nie zostało przedłużonych, ile rozwiązano. 

MEN podkreśla jednak, że w Toruniu, rozwiązania stosunków pracy dotyczyły nauczycieli zatrudnionych w szkołach ponadgimnazjalnych (11 nauczycieli), tak więc nie były one skutkiem reformy, ale utworzeniem mniejszej liczby oddziałów w tych szkołach, z uwagi na mniejszą liczbę uczniów. Jednym słowem winny jest niż demograficzny.

Więcej czytaj: 

Resort nauki zapowiada pierwsze zmiany w projekcie ustawy o uczelniach

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Winny jest Tusk, to oczywiste !

hmmm, 2017-10-12 15:56:33 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE