PARTNER PORTALU
  • BGK

MEN. Samorządy muszą włączyć się w reformę szkolnictwa zawodowego

  • PAP/KDS    7 lutego 2018 - 16:58
MEN. Samorządy muszą włączyć się w reformę szkolnictwa zawodowego
Marzena Machałek, wiceminister edukacji narodowej (fot. Facebook/Marzena Machałek)

Dotychczasowe działania w obszarze szkolnictwa zawodowego okazały się mało skuteczne. I będą bezskuteczne, jeśli szkoły będą działać sobie, pracodawcy sobie, a jeszcze osobno będą działać samorządy - mówiła w środę (7.02) w Sejmie wiceminister edukacji Marzena Machałek.




  • Machałek przedstawiła w środę (7.02) w Sejmie, na wniosek klubu PIS, informację na temat działań Ministerstwa Edukacji Narodowej służących odbudowie i rozwojowi kształcenia zawodowego.
  • W swoim wystąpieniu podkreśliła, że skuteczna reforma szkolnictwa zawodowego wymaga włączenia się w nią pracodawców i resortów gospodarczych.
  • Wiceminister uważa, że dotychczasowe działania w obszarze szkolnictwa zawodowego okazały się mało skuteczne. 

Uzasadniając wniosek poseł Dariusz Piontkowski zaznaczył, że często, gdy jest mowa o reformie edukacji, zapomina się o reformie szkolnictwa zawodowego. - Jesteśmy teraz w momencie, kiedy gospodarka rozwija się dynamicznie i zmienia się wyraźnie rynek pracowników - ocenił. Wskazał, że w niektórych dziedzinach i niektórych miejscach Polski rynek pracy staje się bardziej rynkiem pracownika, niż pracodawcy. - Stąd wielu przedsiębiorców zaczyna uskarżać się brak na fachowców, wykwalifikowanej siły roboczej niższego szczebla - powiedział Piontkowski.

- Cieszę się, że będziemy rozmawiali dziś o kształceniu do zawodu, ale w rozumieniu przygotowania kadr dla nowoczesnej gospodarki - odpowiedziała Machałek. - Mamy najniższe od ponad ćwierć wieku bezrobocie (...), brakuje ogromnie kadr w polskiej gospodarce. Są takie branże przemysłowe - jak branża energetyczna, czy motoryzacyjna, gdzie mamy ogromną lukę kompetencyjną, a także lukę pokoleniową, a nawet dwupokoleniową. To nie jest moment, gdy można czekać, trzeba podjąć realne działania - podkreśliła wiceminister.

 

Czytaj więcej: MEN: Mocne wsparcie kształcenia zawodowego z unijnych RPO

Jednocześnie - jak mówiła - wśród absolwentów szkół średnich zawodowych i policealnych jest ponad 30 proc. wskaźnik bezrobocia, a wśród absolwentów szkół zawodowych - ponad 40 proc. bezrobocie. W 2012 r. jeśli chodzi o szkoły zawodowe bezrobocie wśród absolwentów wynosiło 50 proc. - podała Machałek. - To oznacza, że kształcenie to nie działa - oceniła.

Wiceminister uważa, że dotychczasowe działania w obszarze szkolnictwa zawodowego okazały się mało skuteczne. - I będą bezskuteczne, jeśli szkoły będą działać sobie, pracodawcy sobie, a jeszcze osobno będą działać samorządy - powiedziała Machałek. Dlatego - jak zaznaczyła - podjęto "poważne" rozmowy z pracodawcami. - Nie ma na świecie takiego ministerstwa edukacji, które samo by stworzyło skuteczne szkolnictwo zawodowe. W to kształcenie muszą i włączyły się już resorty gospodarcze, skutecznie włączają się pracodawcy - powiedziała.

Mówiła także, że bardzo ważne jest to, by pracodawcy byli obecni od samego początku tworzenia szkolnictwa zawodowego, czyli od określania zapotrzebowania na pracowników poszczególnych zawodach i określenia, co w ramach danego zawodu pracownik musi umieć. - W związku z tym od października przeprowadziliśmy 12 (...) spotkań branżowych, spotkaliśmy się z pół tysiącem pracodawców, z którymi rozmawialiśmy (...) o tym, w jaki sposób uczyć, czego uczyć i jak egzaminować, żeby to było użyteczne od strony pracodawców - poinformowała. Zaznaczyła, że trzeba zmienić sposób myślenia o szkolnictwie zawodowym i jego organizacji. - Kształcenie zawodowe bez pracodawcy w szkole albo bez ucznia u pracodawcy, czyli w rzeczywistych warunkach pracy, będzie kształceniem bezskutecznym - podkreśliła.

Czytaj więcej: Warmińsko-mazurski wicekurator oświaty do nauczycieli: Nie obciążajcie uczniów pracą domową







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.