MEN wygrywa bitwę o Kartę nauczyciela

Komitet Stały Rady Ministrów przyjął założenia projektu zmian Karty nauczyciela. Zgłoszone przez resort finansów uwagi rozstrzygnął na korzyść Ministerstwa Edukacji Narodowej.
MEN wygrywa bitwę o Kartę nauczyciela

Komitet Stały Rady Ministrów przyjął i rekomendował Radzie Ministrów założenia projektu nowelizacji Karty nauczyciela. Zgłoszone uwagi komitet rozstrzygnął na rzecz resortu edukacji.

Czytaj też: Kolejna runda walki o Kartę nauczyciela

MEN nie zgodził się m.in. na proponowane przez Ministerstwo Finansów zlikwidowanie preferencyjnego sposobu dokonywania odpisów na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych w odniesieniu do nauczycieli i zrównanie go z regulacjami innych zawodów.

Odrzucono także propozycję wiceminister finansów dotyczącą likwidacji dodatku wiejskiego.

Czytaj też: Karta nauczyciela w legislacyjnym rozruchu

Jak poinformował wiceminister edukacji Przemysław Krzyżanowski, resort nie uwzględnił również propozycji rozszerzenia regulacji dotyczących środków wyodrębnianych na doskonalenie zawodowe o zapisy umożliwiające elastyczne ich planowanie, analogicznie jako przyjęto w art.14 ustawy z 7 grudnia 2012 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z realizacją ustawy budżetowej.

Wskazują one, że w budżetach samorządów planuje się na ten cel środki w wysokości do 1 proc. wydatków na wynagrodzenia nauczycieli, nie mniej jednak niż 0,5 proc. tej wartości. Natomiast w budżetach ministra edukacji narodowej oraz wojewodów w wysokości do 5 tys. wynagrodzeń nauczyciela stażysty.

Przepadła też propozycja, aby w projekcie doprecyzować, że gratyfikacja dla nauczycieli, którzy uzyskali tytuł honorowy profesora oświaty, która ma być wypłacana była przez ministra edukacji a nie jak do tej pory przez organy prowadzące, odpowiednio pomniejszy wysokość części oświatowej subwencji ogólnej.

Czytaj też: Karta nauczyciela dzieli resorty

- Środki na wypłatę jednorazowej gratyfikacji pieniężnej dla nauczycieli, którym minister edukacji przyznał tytuł honorowego profesora oświaty nigdy nie były kalkulowane do części oświatowej subwencji ogólnej jako koszt nowego zadania oświatowego dla jednostek samorządu terytorialnego - tłumaczy wiceminister Przemysław Krzyżanowski.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU