MEN: zarzuty wydawnictwa ws. podręcznika to insynuacje

Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne zarzucają autorom rządowego podręcznika plagiat. MEN odpowiada, że wydawnictwo wysuwa bardzo poważne zarzuty, ale argumenty ma bardzo wątłe.
MEN: zarzuty wydawnictwa ws. podręcznika to insynuacje

Chodzi o zaprezentowaną w kwietniu przez MEN pierwszą część „Naszego elementarza". Zdaniem Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych jest to w dużym stopniu kopia m.in. dwóch podręczników WSiP.

O zarzutach WSiP czytaj w artykule: Wydawcy: rządowy podręcznik jest plagiatem

Przedstawiciele resortu odpowiadają, że zarzuty wydawnictwa to insynuacje. Rzeczniczka ministerstwa Joanna Dębek argumentuje, że wydawcy od dawna starają się storpedować pomysł, by do szkół trafił jeden, darmowy, napisany w ministerstwie podręcznik dla klas 1-3.

Rzeczniczka przyznaje jednak, że karta z komiksem o ślimaku zostanie wycofana z ostatecznej wersji elementarza. Nie jest to jednak skutek publicznie formułowanych oskarżeń, lecz rezygnacja z nauki litery "ś" na tym etapie edukacji. Joanna Dębek twierdzi też, że wydawnictwo wysuwa bardzo poważne zarzuty, ale argumenty ma bardzo wątłe.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jak zwykle w Polsce... z jednej skrajności w drugą. To prawda, że wydawnictwa przegięły w "dojeniu" rodziców. Podręczniki, a właściwie rozrastające się z roku na rok ich zestawy, są tragicznie drogie. Ale kto powiedział, że zaraz powinny być darmowe?? To przecież MEN dopuszcza do realizac...ji programy wraz z ich całą obudową. Może należało wykorzystać istniejące prawo i zadać sobie trochę trudu aby tą drogą zdyscyplinować wydawców. Komuna z jedynym słusznym podręcznikiem na szczęście już się skończyła, ale i wtedy nie był on darmowy... rozwiń

Dyrektor szkoły, 2014-05-13 12:29:00 odpowiedz

wyrazy uznania dla MEN... nie dajcie się tym ktorzy potrafia tylko krytykowac !!!

Patriota, 2014-05-13 11:35:34 odpowiedz

Do Samorządowiec: "Jeśli ludzie z branży wydawniczej wyrażają opinię (…)"
Piszesz jakby to co piszą wydawnictwa było prawdą objawioną. Niejednokrotnie wydawnictwa przyłapano na kłamstwach i manipulacji podczas krytykowania podręcznika MEN, nie rozumiem dlaczego mieliby nie kłamać i
...teraz. Sami sobie dołki kopią, nie wiem jak można nadal ich krytykę brać na poważnie. rozwiń

obywatel-2014, 2014-05-13 10:46:15 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE