Miejsce w przedszkolu, NIK: Rzecznik Praw Dziecka alarmuje o nieprawidłowościach

• W połowie przedszkoli w województwie podlaskim doszło do nieprawidłowości w procesie rekrutacji, a w wielu istnieją zagrożenia związane z dostępnością miejsc.
• Rzecznik Praw Dziecka ponownie pyta Ministerstwo Edukacji Narodowej, czy resort monitoruje problem i jak zamierza go rozwiązać.
Miejsce w przedszkolu, NIK: Rzecznik Praw Dziecka alarmuje o nieprawidłowościach
W ocenie Najwyższej Izby Kontroli, w co najmniej 80 proc. skontrolowanych gmin baza oświatowa pozwala na zaspokojenie od 1 września 2017 r. jedynie od 69 proc. do 92,1 proc. potrzeb na miejsca w przedszkolach publicznych. (fot.pixabay)

- Zagwarantowanie prawa do edukacji przedszkolnej dzieciom w wieku 3-6 lat jest niezwykle istotnym zadaniem. Tymczasem z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że przygotowanie gmin do jego realizacji z dniem 1 września 2017 r. nie jest w pełni satysfakcjonujące – uważa Marek Michalak, rzecznik praw dziecka.

W wystąpieniu generalnym do Minister Edukacji Narodowej Anny Zalewskiej, Mchalak przytacza wyniki kontroli, którą NIK przeprowadził od 15 czerwca do 30 września 2015 r. w przedszkolach i podobnych placówkach na Podlasiu.

Czytaj też: Podlaskie: Miejsc w przedszkolach może braknąć. Samorządy muszą rozwiązać problem

W ocenie Najwyższej Izby Kontroli, w co najmniej 80 proc. skontrolowanych gmin baza oświatowa pozwala na zaspokojenie od 1 września 2017 r. jedynie od 69 proc. do 92,1 proc. potrzeb na miejsca w przedszkolach publicznych zameldowanych na ich terenie dzieci w wieku od 3 do 5 lat. Zdaniem NIK zagrożenie to zwiększa przywrócenie obowiązku szkolnego od 7. roku życia.

NIK zwraca także uwagę na nieprawidłowości w procesie rekrutacji do przedszkoli, polegające na naruszeniu przepisów ustawowych oraz procedur wewnętrznych m.in.: ustaleniu przez organy do tego nieuprawnione (komisje rekrutacyjne) dodatkowych kryteriów rekrutacji (kryteria te nie były podawane do publicznej wiadomości), nieprawidłowym ocenianiu i kwalifikowaniu wniosków o przyjęcie dzieci do przedszkola czy niezachowaniu przepisów dotyczących postępowania odwoławczego.

Przypomnijmy, rzecznik był zaniepokojony sytuacją trzylatków, które będą ubiegać się o miejsce w przedszkolu już w styczniu 2016 r. Wtedy pytał MEN, czy obowiązek zapewnienia sześciolatkom edukacji przedszkolnej nie spowoduje zmniejszenia liczby miejsc dla 3-letnich dzieci.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE