Miejskie gry robią furorę

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 31-01-2011
  • drukuj
Szczecin, Bydgoszcz, Łódź, Warszawa, Poznań i Wrocław - to tylko niektóre miasta, które promują swoją markę poprzez miejskie gry planszowe. Co ciekawe taka forma marketingu okazuje się strzałem w dziesiątkę.
Miejskie gry robią furorę

Gra miejska to coś na pograniczu podchodów, komputerowych gier i happeningu. Miasto służy w nich, jako wielka plansza, a mieszkańcy są pionkami rozwiązującymi zagadki. Przeżywają przygody jak bohaterowie gier komputerowych. Z tą różnicą, że wszystko dzieje się na żywo.

Motywem gier miejskich często stają się literatura czy film, jak np. w przypadku zabaw organizowanych przez Muzeum Powstania Warszawskiego. W wielu wykorzystuje się wykrywacze metalu, telefony komórkowe, GPS-y. Niektóre polegają na poznawaniu prawdziwej historii, ale też na łamaniu stereotypów - czytamy w Gazecie Wyborczej.

I tak np. W Bydgoszczy mieszkańcy przenieśli się do XVI w., w Poznaniu miejską grę oparto o historię Czerwca 1956, natomiast w Szczecinie można było rozwiązać zagadkę śmierci rejenta Kurta von Schmelinga.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Mieszkańcy są i zawsze byli tylko PIONKAMI. Wyniki wszelkich "gier" ustalane są z góry , na innym poziomie. Mieszkańcy są od płacenia głównym rozgrywajacym.

oil, 2011-02-01 06:45:56 odpowiedz

to bardzo dobra wiadomość - również dla tych miast które dopiero będą się w ten sposób promować!

Gryppa, 2011-01-31 22:08:42 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU