Minister apeluje: 6-latki mają mieć w szkole jak w przedszkolu...

Minister edukacji Krystyna Szumilas zwróciła się m.in. do samorządów, by dostosowały sieć szkolną tak, by na terenach wiejskich odległość z domu dziecka do szkoły nie była zbyt duża.

„Jeśli dzieci będą musiały dojeżdżać do szkoły, należy właściwie zorganizować bezpłatny dowóz. W przypadku oczekiwania dziecka na autobus, szkoła musi zapewnić uczniom zajęcia w świetlicy oraz zadbać o posiłki" - przypomina minister Krystyna Szumilas.

Minister napisała o tym w liście wysłanym do wszystkich kuratorów oświaty, wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz dyrektorów szkół i przedszkoli w związku z podpisaniem przez prezydenta Bronisława Komorowskiego nowelizacji ustawy o systemie oświaty, tzw. ustawy sześciolatkowej.

Krystyna Szumilas przypomniała też, że sale lekcyjne powinny mieć kącik do zabaw.

„Proszę uwzględnić, by warunki do zajęć opiekuńczo-wychowawczych z dziećmi sześcioletnimi były podobne do tych panujących w przedszkolach" - czytamy w liście.

List minister edukacji narodowej publikujemy w dziale multimedia.

Minister dodała, że w ramach programu „Radosna Szkoła" w latach 2009-2012 miejsca do zabaw dla dzieci młodszych zostały utworzone w 12 159 szkołach. Dlatego minister rekomenduje tym samorządom, które z rządowego programu jeszcze nie skorzystały, by w przyszłym roku sięgnęły po dodatkowe fundusze.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.