Piątek, 21 listopada 2014 
  • PARTNERZY PORTALU

Minister pisze do samorządowców w sprawie zajęć dodatkowych w przedszkolu

Minister Edukacji Narodowej Krystyna Szumilas wysłała do wszystkich kuratorów oświaty i wojewodów oraz wójtów, burmistrzów i prezydentów miast list dotyczący zajęć dodatkowych w przedszkolach.

Przypomniała w nim m.in., że w ramach realizacji statutowych zadań przedszkola, dyrektor organizuje także zajęcia dodatkowe. Aby zorganizować prowadzenie tych zajęć dyrektor może powierzyć ich prowadzenie nauczycielom zatrudnionym w przedszkolu, albo zatrudnić nowych nauczycieli, posiadających odpowiednie kompetencje do prowadzenia konkretnych zajęć.

Cały list publikujemy w dziale multimedia.

Może także podpisać umowę z podmiotem zewnętrznym na prowadzenie tych zajęć. Nie zwalnia to dyrektora przedszkola z obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa dzieci i opieki nad nimi.

Czytaj też: Szumilas o zajęciach dodatkowych

Jak podkreśla minister Szumilas, na gruncie obecnego stanu prawnego zasadne jest w pierwszej kolejności wykorzystanie kompetencji nauczycieli zatrudnionych w danym przedszkolu lub nauczycieli poszukujących zatrudnienia, w tym nauczycieli języków obcych.

Czytaj też: Zagrożone zajęcia dodatkowe w przedszkolu

- Przedszkole nadal może i powinno rozszerzać swoją statutową ofertę edukacyjną, w tym o zajęcia dodatkowe uwzględniające potrzeby i możliwości rozwojowe dzieci. Różnorodność tej oferty zależy w głównej mierze od inicjatywy i aktywności dyrektorów przedszkoli. Opłaty pobierane od rodziców za przedszkole nie mogą być jednak z tego tytułu wyższe niż 1 zł za godzinę - przypomina Krystyna Szumilas.

Dodaje, że dyrektor przedszkola może wynająć podmiotowi zewnętrznemu salę/pomieszczenie na prowadzenie działalności edukacyjnej. W tym przypadku działalność ta powinna być prowadzona po zakończeniu zajęć wychowania przedszkolnego oferowanych przez przedszkole.

 

 


KOMENTARZE (7)ZOBACZ WSZYSTKIE

Przedszkole Publiczne w Zabrzegu (gmina Czechowice-Dziedzice, powiat bielski)- zajęcia opłacane przez rodziców jak były tak są (rytmika od 12.30 - 15.00). Prowadzi je prywatna firma, a w przedszkolu pracuje zatrudniona na etacie nauczycielka wychowania przedszkolnego świetnie grająca na pianinie (uk...ończona szkoła muzyczna I stopnia). Nie do końca rozumiem. Jest w przedszkolu fachowiec, który dobrze poprowadziłby rytmikę w przedszkolu ( 4 grupy po 15 - 30 minut), a my rodzice płacimy prywatnej firmie 18 zł miesięcznie . Policzcie sobie sami jaka to duża kwota przy 15 - 20 dzieci. Jest to zwykłe nabijanie kasy firmom prywatnym (popieram komentarz Anny) i może jeszcze kogoś kto się na to zgadza i wyciąganie z kieszeni rodziców pieniędzy, zwłaszcza jeżeli w przedszkolu ma się fachowców , którzy by te zajęcia poprowadzili. rozwiń

Katarzyna, 2013-10-11 10:41:24 odpowiedz

Zajrzyjcie do początkowych komentarzy MEN na ten temat - mówi się w nich, że dotacja ma zrekompensować samorządom koszty ponoszone na godziny opiekuńcze ponad 5 godzin obowiązkowych bezpłatnych - w związku z ustawowym określeniem wysokości odpłatności dla rodziców na poziomie 1 zł. Wypowiedzi o zaję...ciach dodatkowych pojawiły się później, gdy rodzice zaczęli protestować przeciwko uniemożliwieniu prowadzenia zajęć dodatkowych opłacanych przez rodziców. Sposób wykorzystania pieniędzy z dotacji będzie zależał od kondycji finansowej gminy - jak siedzi na karku zarząd komisaryczny i widmo bankructwa, to nie będzie żadnych zajęć dodatkowych. A koszt zatrudnienia nauczyciela dyplomowanego jest wyższy niż podane w komentarzu 3100 - dochodzi brutto pracodawcy. rozwiń

Wójcina, 2013-09-24 09:40:12 odpowiedz

Czy pani minister powiedziała,że te 5godz. ,,darmowych" nie były objete żadnymi dotacjami, tylko zadaniami samorzadów, czemu teraz prywatne przedszkola dotowane przez samorzady moga mieć NAJSZERSZA Ofertę zajęc dodatkowych a samorzadowe nie, o co tu chodzi.Toz pieniadze nie rozmnozą sie c...udownie ,żeby na wszystko starczyło, czy to juz degradacja publicznych placówek wychowawczo-oswiatowych? czy powolna ich eutanazja? Darmowe godziny są darmowe dla rodziców ale nie dla samorzadów. I jak można decydować ..nie ..bo nie, bo jak tak chce...pani minister rozwala polska oświatę totalnie, rozwiń

laik, 2013-09-23 13:53:02 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

WYSZUKIWARKI

Polecane oferty: