Młodym Karta nauczyciela niepotrzebna

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 07-12-2012
  • drukuj
Ponad 35 proc. młodych nauczycieli i studentów ostatnich lat pedagogiki zgodziłoby się na przedłużenie czasu pracy.
Młodym Karta nauczyciela niepotrzebna
Taki wniosek wynika z sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Opinii Homo Homini na zlecenie „Dziennika Gazety Prawnej".


Co ciekawe, 40 proc. nie protestowałoby przeciwko trudniejszemu dostępowi do otrzymania urlopów dla poratowania zdrowia. Jest jednak kwestia, której nie chcieliby zmieniać: długości wakacji.

Wyniki te powinny cieszyć przedstawicieli samorządów, którzy chcą radykalnych zmian w Karcie nauczyciela - uważa „Dziennik Gazeta Prawna".

Czytaj też: Nowa Karta nauczyciela do końca roku

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Nie można wszystkich zawodów wrzucić do jednego worka w postaci Kp i oczekiwać, że będzie dobrze. Wiele zawodów - w tym nauczyciel - ma swoją specyfikę, która wymaga nieco innego traktowania czy np. to w kwestii urlopw, wynagrodzenia czy wieku emerytalnego. Nie nazywałbym tego przywilejami - bo przy...wilej, to coś co można dać, ale można i odebrać. Nauczycielowi wakacje trudno odebrać - bo trzeba by je odebrać uczniom. Ale nie podoba mi się też pisanie o jakiejś szczególnej potrzebie ochrony właśnie nauczycieli. Jest to zawód pod wieloma względami jak każdy inny. Nie ma obowiązku bycia nauczycielem. Jak ktoś się decyduje - to świadomie godzi się na jego plusy i minusy. Jest to zawód ważny, ale czy ważniejszy np. od lekarza, policjanta czy strażaka? Albo choćby i urzędnika? Każdy z nich świadczy usługi dla społeczeństwa. Każdy inne, ale każdy równie ważne i bez każdego z nich społeczeństwo nie mogłoby normalnie funkcjonować. Trzęsiemy się nad nauczycielami, żeby nie byli zestresowani, żeby byli zadowoleni - i słusznie, bo zestresowany nauczyciel, to zły nauczyciel. Ale również zestresowany lekarz jest złym lekarzem, zestresowany policjant - złym policjantem, a zestresowany urzędnik - złym urzędnikiem. KN jest zatem potrzebna, ale po dokonaniu w niej pewnych modyfikacji, polegających na usunięciu przywilejów właśnie, czyli nieuzasadnionych, a wynikających wyłącznie z PRL-owskiego nadania dodatkowych praw, przy jednoczesnym zachowaniu czy nawet dopisaniu nieobecnych w niej dzisiaj zapisów, które wynikają ze specyfiki tego zawodu (np. dłuższy urlop czy niższy wiek emerytalny - dzisiaj nauczyciel ma pracować tak długo, jak wszyscy, co jest absurdem). rozwiń

krzyciel, 2013-01-25 08:46:55 odpowiedz

Dalej gnojcie nauczycieli. Ciekawe, kto będzie uczył wasze dzieci? Zestresowany, przemęczony, zaszczuty psychopata? Proszę bardzo. Dołóżcie im godzin, a ten scenariusz się spełni. Tylko później nie zwalajcie winy na nauczycieli za stan wiedzy swoich pociech.

geo, 2013-01-24 20:40:57 odpowiedz

Androny pleciesz, każda branża powinna miec swoje zapisy w jakiejs formie. Ponieważ tak nie jest, szerzy się dziadostwo w postaci umów śmieciowych i innych niewolniczych praktyk.

jolanta1, 2012-12-08 08:21:54 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE