Młodzi nauczyciele są nieprzygotowani do pracy

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 29-10-2012
  • drukuj
Do szkoły idą z marszu, nie wiedzą jak sobie radzić z klasą. Wystarczy mały bunt uczniów i nie mają pojęcia, co z tym zrobić, bo na studiach nikt im tego nie mówi.
Młodzi nauczyciele są nieprzygotowani do pracy

Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła sposób kształcenia przyszłych nauczycieli w siedmiu publicznych szkołach wyższych w Poznaniu, Szczecinie, Gdańsku, Białymstoku, Siedlcach, Włocławku i Częstochowie - pisze „Gazeta Wyborcza".

W trzech z nich zaniżano wymiar godzin w grupie przedmiotów pedagogicznych i kierunkowych albo w ogóle ich nie ujęto w programie studiów. Jedna ograniczała praktyki, w trzech nikt praktyk nie nadzorował.

O ocenę studiów kontrolerzy NIK-u poprosili również 1452 studentów ostatniego roku na tych uczelniach.

Większość oceniła pozytywnie „przygotowanie teoretyczne do prowadzenia zajęć edukacyjnych", ale prawie połowa przyznała, że za słabe były zajęcia psychologiczno-pedagogiczne-- że nie czują się dostatecznie przygotowani do pracy z uczniami podaje „Gazeta Wyborcza".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Kierownik - inżynier na produkcji też czasem ma bunt pracowników, nie uczą tego na Politechnice jak sobie z tym radzić. Jeżeli sobie nie radzisz to idziesz na bruk, bo się nie nadajesz. Czy każdy kto skończył szkołę pedagogiczną nadaje się do uczenia dzieci?

Wolna 50+, 2012-11-07 20:15:57 odpowiedz

Młoda dyrektorka podstawówki na wywiadówce w szkole robi bibę alkoholową. Piją niektórzy rodzice uczniów i niektórzy nauczyciele. Rada gminy umarza sprawę.

nauczyciel, 2012-11-01 21:31:49 odpowiedz

A po co uczyć. Od dawna wiadomo, że w Polsce każdy jest lekarzem, nauczycielem i politykiem. To po co jeszcze kształcić nauczycieli.

nauczyciel, 2012-10-30 09:34:27 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE