Muzeum ofiarą własnej popularności

  • Przegląd prasy/Życie Warszawy
  • 17-03-2010
  • drukuj
Terminy grupowego zwiedzania Muzeum Powstania Warszawskiego stały się tak chodliwym towarem w branży turystycznej, że biura zaczęły nimi handlować.

Biura podróży w kraju nie mogą zarezerwować wycieczek z przewodnikiem. Skarżą się, że muzeum jest dla nich prawie nieosiągalne. Za to interesy robią warszawskie biura. W Internecie ogłaszają, że mają terminy zwiedzania placówki, ale sprzedają je w pakiecie – trzeba wykupić nocleg w stolicy oraz inne ich usługi – informuje „Życie Warszawy”.

Muzeum ma zasadę, że zorganizowane grupy z przewodnikiem wpuszcza co pół godziny. Przez kwartał takich grup może przyjąć zatem ok. 1800. Skoro zapotrzebowanie jest dużo większe, korzystają na tym ci, którym udało się terminy zarezerwować.

Niemal każda wycieczka do Warszawy, z kraju czy z zagranicy, stara się przede wszystkim o zwiedzenie muzeum powstania. Doszło do tego, że w Internecie ktoś sprzedawał termin zwiedzenia tej placówki za 30 zł od osoby, czyli z dziesięciokrotną marżą. Aby wyeliminować spekulację grupowymi biletami, muzeum wprowadziło ograniczenia. Jedno biuro może zarezerwować maksymalnie 16 terminów na kwartał – podaje „Życie Warszawy”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.