Nakło nad Notecią i Potulice: Dzieci z opóźnieniem rozpoczęły rok szkolny

Trzy szkoły w woj. kujawsko-pomorskim rozpoczęły rok szkolny z tygodniowym opóźnieniem.
Nakło nad Notecią i Potulice: Dzieci z opóźnieniem rozpoczęły rok szkolny
Dzieci z Zespołu Szkół w Potulicach z początkiem września przyjechały się uczyć i wypoczywać do Sosnowca, na zaproszenie władz miasta. (fot. UM Sosnowiec)

• W poniedziałek (11 września) zainaugurowano rok szkolny w Nakle nad Notecią i Potulicach.

• Z szacunków specjalistów wynika, że straty w ZSP w Potulicach wyniosły ok. 70 tys. zł.

• Prace remontowe po nawałnicy potrwają jeszcze kilka tygodni.

"Trzy szkoły w powiecie nakielskim zainaugurowały dzisiaj rok szkolny. Mamy jeszcze jedną placówkę w Lubiewie (pow. tucholski), gdzie dzieci wrócą do nauki jutro. Ten termin moim zdaniem zostanie zachowany" - powiedział dyrektor wydziału organizacyjnego kuratorium oświaty w Bydgoszczy Andrzej Sobieszczański.

Przedstawiciel kuratorium poinformował, że rozmawiał z przedstawicielami szkół oraz burmistrzem Nakła i wszystko przebiegło zgodnie z planem.

"Tylko w Szkole Podstawowej nr 2 w Nakle będzie taka sytuacja, że część dzieci będzie dowożona na lekcje w inne miejsce. Klasy 0-3 będą miały przez pewien okres zajęcia w dawnym Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 4. Klasy siódme jadą na tydzień na zieloną szkołę, a pozostałe będą miały zorganizowane lekcje w tych salach, które ocalały po nawałnicy" - dodał Sobieszczański.

Czytaj też: Piękny prezent dla gminy poszkodowanej nawałnicami

Jego zdaniem, nic nie zagraża realizacji programu nauczania w tych szkołach. Poza SP nr 2 rok szkolny 2017/2018 rozpoczął się w poniedziałek także w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 3 w tym samym mieście oraz Zespole Szkolno-Przedszkolny w Potulicach. Łącznie w tych placówkach uczy się ok. 1,5 tys. dzieci. "Nie udało nam się jeszcze usunąć wszystkich szkód po nawałnicy. Sądzę, że do końca września będą się jeszcze odbywały prace remontowe w sali gimnastycznej i całym zapleczu. W piątek, po kolejnych opadach deszczu, w nowym miejscu dach zaczął przeciekać. Konieczne było wstrzymanie prac remontowych, zanim firma dekarska się nie zjawi i nie pokryje dachu papą. Obecnie trwają prace w korytarzu prowadzącym do szatni i magazynku sprzętu sportowego" - powiedział dyrektor ZSP w Potulicach Jacek Kiersznicki, w którym uczy się 220 osób.

W wyniku nawałnicy, która przeszła nad regionem w nocy z 11 na 12 sierpnia, ucierpiał także gabinet logopedy i pedagoga szkolnego. Zdaniem dyrektora placówki, mimo trudności nic nie zagraża realizacji programu nauczania.

Czytaj też: Ile kosztuje wyprawka szkolna?

"Wszystkie klasy mają zapewniony dwugodzinny pobyt na basenie. Mamy również siłownię, więc realizacja podstawy programowej będzie miała miejsce. Możemy także skorzystać z miejscowego stadionu i boiska przyszkolnego. Zawsze wrzesień należał do miesięcy, w których temperatura nam sprzyjała, więc miejmy nadzieję, że będzie tak i tym razem" - dodał Kiersznicki.

Z szacunków specjalistów wynika, że straty w ZSP w Potulicach wyniosły ok. 70 tys. zł. W całym powiecie, jak wynika z przekazanej informacji burmistrza Nakła nad Notecią Sławomira Napierały, koszty remontów i odbudowy infrastruktury oświatowej wyniosą ok. 0,5 mln zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE