Nasza edukacja lepsza niż w państwach starej Europy

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 21-04-2010
  • drukuj
Unii Europejskiej nie udało się przegonić USA pod względem technologii, edukacji i nauki, jak to założyła 10 lat temu w strategii lizbońskiej. Za to Polska zaskakująco dobrze wypada na tle kontynentu.
Nasza edukacja lepsza niż w państwach starej Europy

Wnioski takie przynosi raport Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych z wykonania strategii lizbońskiej w 2009 r. Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha uważa nawet, że strategia lizbońska stała się świadectwem zacofania Europy. Nie tylko nie udało się jej pod względem nauki i technologii dogonić Stanów, to jeszcze pojawiło się kilka poważnych konkurentów, np. Chiny i Indie –informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

W starej Unii 80 proc. młodych ludzi ma wykształcenie co najmniej średnie. 15 proc. kończy naukę przedwcześnie. Jedynie 10 proc. (o 2,5 mniej, niż zakładano) kontynuuje naukę po 25 roku życia. Kraje Wspólnoty przeznaczają na naukę za mało pieniędzy ledwie 1,9 proc. PKB, zamiast 3 proc., jak planowano.

W Polsce blisko 92 proc. młodych ludzi jest absolwentami szkół średnich, tylko 5 proc. przerywa naukę, mamy też coraz więcej absolwentów ścisłych kierunków studiów. Oznacza to, że zanotowaliśmy jeden z największych postępów w dziedzinie edukacji.

Niestety, pod względem cyfryzacji czy nakładów na naukę i badania jesteśmy na głębokich peryferiach i tak niezbyt rozwojowej Europy. Nasz budżet na badania i rozwój to ledwie trochę ponad 0,6 PKB. Wciąż pozostaje jednym z najniższych w UE – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE