Nauczyciel nie dostanie już dodatków za pracę na wsi?

Prawie 200 tys. nauczycieli dostaje po 200-300 zł miesięcznie, bo pracują na wsi. Mają też prawo do działki 2500 m kw. pod uprawę marchewki czy ziemniaków. MEN chce te przywileje, obowiązujące od 1982 r., zlikwidować.
Nauczyciel nie dostanie już dodatków za pracę na wsi?

Czasy i ustrój się zmieniły, sytuacja nauczycieli też i dziś nikogo do pracy na wsi nie trzeba zachęcać – mówi  "Gazecie Wyborczej" szefowa MEN Joanna Kluzik-Rostkowska.

Jak zauważa, dodatki wiejskie czy prawo do ogródka nie mają już uzasadnienia i pora je zlikwidować.

Dziś nauczyciel dyplomowany zarabia przeciętnie 5 tys. - na tle zarobków na wsi nie jest to zła pensja, a koszty utrzymania są niższe niż w mieście – wskazuje minister.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (15)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Nauczycielka: raczej nie jest to prawda co piszesz, albo masz wszystkich za idiotów, albo pracujesz na część etetu. Przecież podstawowa pensja nauczyciela na kazdym etapie kariery nie jest żadną tajemnicą, co roku są ogłaszane stawki bazowe na konkretne stanowiska typu mianowany, czy dyplomowany.... rozwiń

ela, 2014-12-29 07:47:04 odpowiedz

DOŚĆ KŁAMSTW,pracuję 25 lat w szkole jestem nauczycielem dyplomowanym mam na rękę 2500zł o jakich mówimy tu 5000 zł, dość nagonki na nauczycieli.

Nauczycielka, 2014-12-22 00:01:01 odpowiedz

Ja mieszkam na wsi a pracuję w mieście. Do pracy muszę na własny koszt dojechać, ale to nie problem, to mój wybór miejsca pracy. Nie rozumiem tylko dlaczego za pracę na wsi są nadal dodatki? Klasy są tam mało liczne a i praca w szkole na polskiej wieś to już nie jak kiedyś "pedagogiczna prac...a na ugorze".Ja mam 28 uczniów w klasie i bez dodatku za trudne warunki pracy rozwiń

Lidka, 2014-12-20 10:37:44 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE