PARTNER PORTALU
  • BGK

Nauczyciele o Mateuszu Morawieckim - nadzieja i niepokój

  • Katarzyna Domagała-Szymonek    8 grudnia 2017 - 16:58
Nauczyciele o Mateuszu Morawieckim - nadzieja i niepokój
Zależy nam na tym, by każdy obywatel mógł posłać dzieci do szkoły, w której zagwarantowana jest publiczna edukacja na wysokim poziomie bez zastanawiania się, czy trafił na światły samorząd, czy na wójta, który ma zupełnie inne pomysły na wydanie pieniędzy - mówi Sławomir Wittkowitz (fot. pixabay.com)

Największe nauczycielskie związki zawodowe różnią się w ocenie tego, co może przynieść edukacji Mateusz Morawiecki w roli premiera.  




• - Może, jeśli premierem zostanie osoba odpowiedzialna za rozwój i gospodarkę, uda nam się podyskutować i wynegocjować podwyżki, które będą nas satysfakcjonowały - mówi Lesław Ordon, przewodniczący Regionalnego Sekretariatu Nauki i Oświaty NSZZ Solidarność Region Śląsko-Dąbrowski.

• - Obawiam się, że na sprawy szeroko rozumianej oświaty, w tym również pracowników, będzie patrzył przez pryzmat księgowego, a to nie wróży nic dobrego - komentuje za to Krzysztof Baszczyński, wiceprezes zarządu głównego ZNP.

*****

Lesław Ordon w przyszłym premierze pokłada sporo nadziei. - Postrzegam go jako osobę konkretną, liczę więc na konkretne rozmowy. Także w kwestiach podwyżek dla nauczycieli. A te są konieczne, bo w przyszłym roku nauczyciel stażysta będzie zarabiał jedynie o 200 złotych więcej niż wynosić będzie minimalna krajowa - przekonuje związkowiec z "S". 

O jakich kwotach mowa? 

Oświatowa "S" postuluje 15 proc. podwyżkę już od stycznia 2018. Coraz odważniej przypomina się też o waloryzacji wynagrodzeń. Opcja zaproponowana przez Annę Zalewską - 15 proc. podwyżka wprowadzana od kwietnia 2018 przez trzy lata - ich nie zadowala.

Sławomir Wittkowicz z Forum Związków Zawodowych pytany o ocenę nowego premiera z punktu widzenia interesów nauczycieli i szeroko rozumianej oświaty nie ma pozytywnych skojarzeń. - Wybór Morawieckiego z pewnością nie jest dla nas dobrym sygnałem - przyznaje. Jak mówi, wysunięcie na stanowisko Prezesa Rady Ministrów akurat jego kandydatury to powrót do tego, co już było.

- To odtworzenie modelu neoliberalnego z lekkim rysem konserwatywnym, a to już dobrze znamy. Mateusz Morawiecki poza nazwiskiem i ojcem, który jest zasłużonym działaczem opozycji, jest osobą przede wszystkim wywodzącą się z kręgów wielkiej finansjery. Patrzący na wiele problemów społecznych pod kątem wydatków i kosztów, w mniejszym stopniu - jeżeli spojrzymy na kwestie związane z edukacją – pod kątem inwestycji w przyszłość - uważa Wittkowicz. 

Czytaj więcej: Mateusz Morawiecki ogląda "Ranczo". Będzie problem?

Nie przekonuje go nawet dotychczasowa owocna współpraca Morawieckiego z resortem nauki oraz spore inwestycje w badania i rozwój. - Jeśli weźmiemy pod uwagę przedszkola czy szkoły podstawowe, sytuacja wygląda inaczej. Będzie to bardziej patrzenie w kierunku tego, że placówki szkolne są dużym obciążeniem finansowym dla samorządów. Obawiam się, że samorządy dostaną jeszcze większe pole do popisu i wolną rękę w kwestii oświaty. Znamy to z czasów PO-PSL i wiemy, że takie podejście nic dobrego nie przyniosło - zaznacza przedstawiciel FZZ. W jego opinii samorządy powinny być lepiej rozliczane z tego, w jaki sposób wydają pieniędzy na oświatę.

- Zależy nam na tym, by każdy obywatel mógł posłać dzieci do szkoły, w której zagwarantowana jest publiczna edukacja na wysokim poziomie bez zastanawiania się, czy trafił na światły samorząd, czy na wójta, który ma zupełnie inne pomysły na wydanie pieniędzy - komentuje Wittkowicz. 





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • ab, 2017-12-11 11:27:57

    Legutko nie wzbudza kontrowersji? To coś nowego.
  • gość, 2017-12-08 23:57:45

    Nauczyciel zawsze zarabiał na pograniczu minimalnej krajowej. Wstyd dla państwa.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.