Nauczyciele rujnują budżety gmin

  • Przegląd prasy/PAP/Dziennik Gazeta Prawna
  • 29-08-2011
  • drukuj
Aż 90 proc. pieniędzy z subwencji oświatowej gminy przeznaczają na pensje dla nauczycieli. W rezultacie nie są w stanie realizować innych zadań związanych z edukacją.
Nauczyciele rujnują budżety gmin
Dodatkowo od nowego roku szkolnego szykują się podwyżki płac o 7 proc. i np. nauczyciel dyplomowany ma zarabiać średnio ponad 4,8 tys. zł., a w następnym roku – 5 tys. zł – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Nauczyciele do odstrzału

Z sondy dziennika przeprowadzonej w 80 gminach wynika, że głównym problemem oświaty nie jest brak pieniędzy, ale nieracjonalne ich wydawanie. W tym roku z kasy państwa trafi do gmin łącznie 36,9 mld zł subwencji oświatowej, czyli o 10,2 mld zł więcej niż 5 lat wcześniej. Ale wzrost nie przekłada się na jakość i warunki edukacji, bo pochłaniają go pensje nauczycieli.

Czytaj też: Gminy nieterminowo płacą nauczycielom

– Wraz z kolejnymi podwyżkami automatycznie wzrastają dodatki nauczycielskie, m.in. motywacyjne i funkcyjne. W ten sposób zapewniamy średnie płace gwarantowane przez ustawę – mówi Barbara Froehlich z Urzędu Miasta Bydgoszczy.

Czytaj też: Urlopy nauczycieli kosztują miliony

Gminy skarżą się, że nie mają możliwości obniżania wydatków, bo nie mogą wpływać na wysokość wynagrodzeń ani na czas pracy pedagogów, które odgórnie reguluje Karta nauczyciela. Jak przypomina dziennik, nie powiodła się próba przyznania samorządom większej swobody w zarządzaniu szkołami, bo rządowe pomysły liberalizujące Kartę zablokowały oświatowe związki zawodowe – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Czy to nauczyciele rujnują budżety samorządów, czy rząd naliczając subwencję symbolicznie uwzględniając inne wydatki? Rząd Tuska dobry, a nauczyciele źli?

Poraj, 2011-08-29 23:43:40 odpowiedz

Dobrze, że nareszcie nauczyciele zarabiają znacznie a nawet 100 % więcej od policjantów. Zawsze były niesnaski nauczycieli z policjantami w sprawie wynagrodzenia mimo, że wielu nauczycieli przechodziło do służby w milicji a potem policji. Małżeństwa policjantów z nauczycielkami zwykle rozpadały się.... Teraz, prawdopodobnie nastąpią zmiany w pojmowaniu jednej służby i drugiej a może urodzi się więcej dzieci i szkoły wiejskie i miejskie, powrócą do łask. Gminy zaś, będą musiały więcej starać się o oświatę a mniej o pseudo promocję gmin, która przynosi mniej pożytku od inwestowania w oświatę. Na całym świecie o tym wiedzą a gminy w Polsce, jeszcze nie. rozwiń

mąż nauczycielki, 2011-08-29 11:02:06 odpowiedz

To jedyna, oprocz autostrad, udana inwestycja rzadowa.
I jedyna - w przyszlych Polakow.

autoidea, 2011-08-29 08:53:20 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE