PARTNER PORTALU
  • BGK

Nauczyciele są przepracowani, a uczniowie się nudzą

  • PulsHR.pl (jm)    25 sierpnia 2014 - 10:48
Nauczyciele są przepracowani, a uczniowie się nudzą

Według danych Instytutu Badań Edukacyjnych średni tydzień pracy nauczyciela trwa 46 godzin, o sześć więcej niż urzędnika. Praca w klasie to niewiele ponad 30 proc. tego czasu. Co z resztą?




Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", samo przygotowanie do lekcji zajmuje nauczycielom średnio ponad 7 godzin tygodniowo. Tyle samo trwa sprawdzanie prac uczniów. Prawie trzy godziny nauczycielowi zajmuje tworzenie dokumentacji. Zdaniem ekspertów lekiem mogłaby być współpraca z innymi nauczycielami, ale na to przeciętny belfer poświęca tylko 45 min w tygodniu.

Czytaj też:  Nauczyciele nie chcą się przekwalifikowywać

Trudno w tym czasie na przykład wymienić się scenariuszami najciekawszych lekcji. Najczęściej znajdują na to czas osoby pracujące w szkołach podstawowych. Jednak im wyższy poziom edukacji, tym gorzej. Najwięcej pracują poloniści, historycy i matematycy. Najmniej – nauczyciele WF.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

  • Modernizujmy armię rozsądnie. Wnioski po Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach ⬇️ @polskathetimes @EECKatowice polskatimes.pl/strefa-biznesu…
    @EECKatowice - (RT) @PZLSwidnik
  • W wiceministrem zdrowia Zbigniewem J. Królem @MinZdrowia na @EECKatowice rozmawialiśmy m.in. o zdrowiu publicznym. Po I wojnie światowej Polska była wschodnioeuropejskim liderem w tej dziedzinie #zdrowiepubliczne #EKG2018 #EEC2018 bit.ly/2kezwvf https://t.co/TL0Aq2HW8R
    @EECKatowice - (RT) @wojciech_kuta
  • Nie możemy się doczekać! 👌 @BIPolska @EECKatowice @AirVeinPoland @CerviRobotics twitter.com/MichWasowski/s…
    @EECKatowice - (RT) @Pentacomp_SI
  • Nie obawiam się o źródła finansowania inwestycji - mówi w rozmowie z portalem @wnppl Paweł Borys, prezes @Grupa_PFR pytany o to, czy mniejsze wpływy z przyszłego budżetu Unii Europejskiego będą stanowiły dla nas duży problem. Jakie ma argumenty? #EKG2018 #EEC2018 @EECKatowice https://t.co/Ar46rCsVku
    @EECKatowice - (RT) @ElzbieciakTomek
  • Czy #biotechnologia w Polsce ma szansę stać się ważnym elementem innowacyjnej gospodarki? Na to pytanie odpowiadali podczas @EECKatowice m.in. liderzy przemysłu farmaceutycznego i eksperci. #EEC2018 #EKG2018 @rynekzdrowia bit.ly/2s3floz https://t.co/hd2DqreGPl
    @EECKatowice - (RT) @wojciech_kuta
  • Joseph BenAmram, prezes MSD w regionie EURAM na @EECKatowice: rozwój biotechnologii wymaga partnerstwa między rządem, firmami krajowymi i międzynarodowymi oraz ośrodkami badawczymi. #EEC2018 #EKG2018 @rynekzdrowia rynekzdrowia.pl/Farmacja/Biote… https://t.co/4jWpURT8yi
    @EECKatowice - (RT) @wojciech_kuta
  • MT @PwCCEE: twitter.com/PwCCEE/status/… The 10th @EECKatowice, the largest economic event in #CEE with 150 insp...
    @EECKatowice - (RT) @amitabhrjha
  • Kto może w unijnych negocjacjach nad budżetem czuć się wygranym? Jak to możliwe, że mamy więcej, ale mniej? W "Rządowej ławie" na pytania @adam_sierak odpowiada Jerzy @JerzyKwiecinski z @MIR_GOV_PL. Serdecznie polecamy całą rozmowę 👉👉👉 bit.ly/2rZ21k6 https://t.co/yQNOLL2YP2
    @EECKatowice - (RT) @wnppl
  • EKG 2018 w Katowicach. Kongres pełen wyzwań @se_pl @EECKatowice superbiz.se.pl/wiadomosci-biz…
    @EECKatowice - (RT) @SuperbizPL
  • We are pleased that once again our Warsaw team could be part of @EECKatowice. This year we supported two of our amazing clients @INGBankSlaski and @_PKEE_ in setting up the exhibition, filming, tweeting, taking pictures, and of course a lot of networking and fun. #work #Katowice https://t.co/9zvLpCf52O
    @EECKatowice - (RT) @AvenewMedia
Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (2)

  • Alka, 2014-08-29 18:08:09

    Do w.potega@neostrada.pl: Zgadzam się, że niestety nie potrafimy organizować sobie miejsc pracy przy użyciu własnego kapitału i pomysłu - to niestety nasza wielka słabość; pozwalamy na zagrabianie naszego rynku zbytu przez firmy zewnętrzne nawet w tak prostych działaniach jak dystrybucja artykułów m...asowych, czyli handel artykułami spożywczymi. Dlaczego zarabia na nas Jeronimo, Lidl, Kaufland i inne ? Zewnętrzne firmy opanowują całe gałęzie gospodarki i czerpią z naszej pracy dochody wyprowadzane za granicę. Nie jest to jednak efekt źle pracujących szkół, a złego prawodawstwa, zbyt wysokich kosztów pracy i zamiłowania do tego, co ,,zagraniczne". Nie zgadzam się z panującymi opiniami, iż dostęp do wiedzy jest nieograniczony, co zwalnia szkoły z jej przekazywania; byłby ten pogląd uzasadniony, gdyby 100% uczniów miało motywację do zdobywania jej samodzielnie, korzystając z dostępnych źródeł - niestety to tylko pobożne życzenie. Człowiek z natury jest wygodny/leniwy i uczniowie również, a podstawowa wiedza jest konieczna aby dokonywać codziennie właściwych wyborów, nawet we własnym, prywatnym życiu i interesie, nie tylko w pracy zawodowej. Brak wiedzy zaburza/uniemożliwia procesy analizy i syntezy, w konsekwencji powoduje podejmowanie złych decyzji. Nie wylewajmy znowu dziecka z kąpielą.  rozwiń
  • w.potega@neostrada.pl, 2014-08-25 18:52:13

    Badanie czasu pracy nauczycieli jest odwracaniem uwagi od rzeczywistych problemów edukacyjnych. W XXI wieku zadaniem nauczycieli nie jest przekazywanie wiadomości, jak ciągle słyszymy i czytamy oraz niestety praktykujemy, lecz wspieranie wszystkich uczniów w ich rozwoju. Wiedza jest w XXI wieku dost...ępna, także w wydaniu lepszym niż szkolne. Jest wiedzy w otoczeniu ucznia nadmiar. Rozwój uczniów to dorastanie do wykonywania życiowo ważnych czynności, w czym zespoły nauczycieli powinny każdemu uczniowi pomagać. Podstawowe współczesne zadania nauczycieli to: 1) rozpoznanie potencjałów rozwojowych poszczególnych uczniów, 2) programowanie wsparcia, zindywidualizowane, ale w zespołach, 3) prowadzenie z każdym uczniowskim zespołem zajęć silnie motywujących do wysiłku. Tymczasem utrwalono urawniłowkę, narzuconą w PRL-u i dlatego wszyscy udają. Nauczyciele twierdzą (słusznie), że nakazane czynności wykonują, nawet 46 godzin w tygodniu. Uczniowie udają, że niby nauczycieli słuchają, albo co gorsze zapamiętują zbędne informacje. Zaś rodzice chcą mieć spokój, zajęci problemami swojej pracy. Efekt jest taki, że kończą szkoły młodzi ludzie, a co potrafią? Aktywniejsi i zdesperowani jadą uczyć się pracy w Anglii, w Niemczech, etc. W Polsce dochodowej pracy zorganizować nie potrafimy, będąc na europejskim rynku. Co będzie, gdy skończy się wyprzedaż państwowego majątku i skończą się dopłaty unijne? Nadal będziemy od Niemców, Anglików, Francuzów, Holendrów,... znacznie biedniejsi, znacznie mniej zarabiający? To są problemy do rozwiązywania przez szkoły i nauczycieli. Ich rozwiązywaniem powinni zająć się zarządzający szkołami, a także pedagogiczne uczelnie, czego niestety nie widać.  rozwiń