Nauczyciele, stawki wynagrodzenia: Ile zarabiają nauczyciele w Polsce?

• Polscy nauczyciele otrzymują jedne z najniższych wynagrodzeń spośród krajów OECD.
• Zazwyczaj wynagrodzenie nauczycieli jest niższe, niż osób, które ukończyły edukacje na podobnym poziomie
• Blisko 200 tys. nauczycieli w Polsce dostaje co miesiąc 200-300 zł więcej, ponieważ mieszka na wsi lub w mieście do 5 tys. mieszkańców.
Nauczyciele, stawki wynagrodzenia: Ile zarabiają nauczyciele w Polsce?
Wysokość wynagrodzenia nauczycieli uzależniona jest od stopnia awansu zawodowego oraz od poziomu wykształcenia (fot.fotolia)

Wysokość wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli w Polsce nie zmieniła się od 2012 r. i uzależniona jest od stopnia awansu zawodowego oraz od poziomu wykształcenia. Najwyższe wynagrodzenie podstawowe otrzymują nauczyciele dyplomowani z tytułem zawodowym magistra i z przygotowaniem pedagogicznym – 3 109 zł brutto.

Czytaj też: Demografia wypchnie nauczycieli na świadczenia kompensacyjne? Związki walczą o wcześniejsze emerytury

Zgodnie z Kartą Nauczyciela, oprócz wynagrodzenia zasadniczego, w skład wynagrodzenia wchodzą również dodatki (np. za wysługę lat, motywacyjne oraz funkcyjne). O ile wynagrodzenie zasadnicze jest stałe, o tyle wysokość części zmiennej jest uzależniona od hojności gmin.

Na nieco więcej (200-300 zł co miesiąc) mogą liczyć nauczyciele, którzy pracują na wsi lub w mieście do 5 tys. mieszkańców. Kwota tego dodatku uzależniona jest od wysokości płacy zasadniczej i stanowi 10 proc. tego wynagrodzenia. Oznacza to, że nauczyciel stażysta z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym, pracując na wsi otrzyma miesięcznie 226 zł. Natomiast nauczyciel dyplomowany z tym samym wykształceniem dostanie dodatkowo 311 zł.

Cały artykuł czytaj tutaj.

 


KOMENTARZE (8)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do nauczycielka: w mojej szkole są dwie panie które maja po 14 godzin ponadwymiar,+ 20 % dodatku mimo ze w placówce sa inni nauczyciele z wymaganymi kwalifikacjami. Nadmienię, żejedna pani to siostra rodzona p. dyrektor a druga to czołowa przydupnica, nie wspomne o tym ze p. dyrektor chyba jako jed...yna w całej Polsce nie ma wymaganego wykształcenia( czyt. magisterskiego )Widac wszystko jest mozliwe. rozwiń

nauczyciel, 2016-04-19 22:48:27 odpowiedz

Do średnich wynagrodzeń nauczycieli (nie mylić ze średnimi wynagrodzeniami w innych obszarach gospodarki) bierze się wszystkie możliwe składniki wynagrodzenia (!) jakie mają wszyscy nauczyciele w gminie, powiecie, województwie. A więc: wynagrodzenie zasadnicze, dodatek za wysługę lat, dodatek funkc...yjny wynikający z pełnienia funkcji kierowniczej, dodatek opiekuna stażu, dodatek wychowawcy klasy, dodatek nauczyciela doradcy metodycznego, dodatek nauczyciela konsultanta, dodatek za warunki pracy, dodatkowe wynagrodzenie za pracę nocną, dodatek za uciążliwość pracy, dodatek motywacyjny, dodatek służbowy, dodatek specjalistyczny/specjalny, dodatek z tytułu posiadania stopnia służbowego, nagroda jubileuszowa, nagroda ze specjalnego funduszu nagród, zasiłek na zagospodarowanie, wysokość odprawy emerytalnej i rentowej, odprawa z tytułu rozwiązania stosunku pracy, o których mowa w art.20 ust.2 i art.28 KN, inne dodatki wynikające z regulaminu wynagradzania nauczycieli dot. warunków pracy, wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw, dodatkowe wynagrodzenie roczne, wynagrodzenie za urlop wypoczynkowy, ekwiwalent za urlop wypoczynkowy, wynagrodzenie za czas nieobecności w czasie której pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia, wynagrodzenie za czas zwolnienia chorobowego płatnego przez płatnika składek, inne wynagrodzenie nauczyciela wynikające ze stosunku pracy, inne wynagrodzenia. Każdy nauczyciel ma tylko część z tych składników w swoim wynagrodzeniu. Oto cała tajemnica tak wysokich wynagrodzeń nauczycieli! rozwiń

Kalocsa, 2016-04-18 13:31:42 odpowiedz

Ciekawe kogo "też nauczyciel" chciał zdenerwować? To o czym pisze dotyczy żon/mężów, córek, ciotek itp. dyrektorów placówek. Już samo zatrudnianie rodziny w "swojej" szkole nie jest etyczne, a przydzielanie im profitów przemilczę bo wywołam burzę... PiS jest ponad tym, działa tak... samo... Ja nie mam pleców tylko 17 letni staż pracy, magisterskie, uprawnienia do trzech przedmiotów (które zdobyłam za własne pieniądze). Gdy dostanę dwie godziny dodatkowe to powinnam dać na mszę ze szczęścia, że dyr/król mnie docenił... Bilans miesięczny to na rękę ok 2500 (z dodatkiem za wychowawstwo i zastępstwami za chore koleżanki), ale cóż kocham swoją pracę i te dzieci, które są jak własne. rozwiń

nauczycielka, 2016-04-17 12:08:34 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU