PARTNER PORTALU
  • BGK

Nie będzie oceny moralności nauczycieli. Resort zaprasza do rozmów

  • KDS    17 stycznia 2018 - 11:48
Nie będzie oceny moralności nauczycieli. Resort zaprasza do rozmów
MEN (fot.shutterstock.com)

Ministerstwo Edukacji Narodowej zaproponowało dalsze prace nad kryteriami weryfikowana praca nauczycieli. Pedagodzy mają nie być oceniani za postawy moralne i etyczne.




Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", Anna Zalewska właśnie zaprosiła przedstawicieli oświatowych związków do udziału w pracach nad projektem rozporządzenia w sprawie szczegółowych kryteriów i trybu dokonywania oceny pracy nauczycieli, trybu postępowania odwoławczego oraz składu i sposobu powoływania zespołu oceniającego.

To w tym dokumencie znalazł się kontrowersyjny zapis, który od samego początku w środowisku nauczycieli wywołał spore oburzenie. Chodzi o ocenę postaw moralnych i etycznych nauczycieli, co miałoby być podstawą do otrzymania tzw. "nauczycielskiego 500 plus".

Teraz resort chce, aby główni zainteresowani sami zdecydowali, z czego powinni być rozliczani. Zmiany mają być ustalone zanim jeszcze projekt trafi do konsultacji społecznych. 

- Ogromna fala krytyki środowiska przeraziła ministerstwo, które woli teraz dmuchać na zimne. Uważam jednak, że to ministerialni urzędnicy ze swoimi ekspertami powinni przygotować propozycje kryteriów oceniania, które znajdą się w projekcie. My nie jesteśmy od wyręczania pracowników resortu – mówi w rozmowie z "DGP" Sławomir Wittkowicz, szef branży nauki, oświaty i kultury Forum Związków Zawodowych.

Zaś Ryszard Proksa, przewodniczący sekcji krajowej oświaty NSZZ „Solidarność”, wskazuje, że resort powinien w rozporządzeniu określić główne ramy kryteriów oceniania nauczycieli.

- Chcemy, aby jasno z tych zapisów wynikało, że nauczyciel, który spełni np. 10 kluczowych warunków, zasługuje na ocenę wyróżniającą – mówi "DGP" Proksa. 

Prace nad nowelizacją przepisów mają zakończyć się w połowie 2018 roku. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • Mosiunio, 2018-01-17 14:10:16

    Środowiska lewicowe wynoszą na sztandary i szafują pojęciami takimi jak np. uniwersalne zasady etyki. Teraz gdy w grę wchodzi ocena etycznej postawy nauczyciela pewien związek (zgadnijcie jaki?) "pali głupa" jakoby to było kontrowersyjne. Poplątanie z pomieszaniem.