Nie chcą by maluchy szły do szkoły

Choć wniosek o referendum w sprawie reformy edukacji jest już złożony w Sejmie, to jednak jego inicjatorzy proszą, by nadal przesyłać listy z poparciem dla tego pomysłu - informuje "Gazeta Polska Codziennie".
Nie chcą by maluchy szły do szkoły

- Mamy dwa razy tyle podpisów (950 tys.), ile wymaga prawo, aby złożyć wniosek o referendum, ale nadal zbieramy formularze i liczymy głosy poparcia - mówi Karolina Elbanowska ze Stowarzyszenia i Fundacji Rzecznik Praw Rodziców.

Jak podkreśla, chodzi o to, by pokazać, jak wielkie jest poparcie dla akcji.

Jeśli ktoś nie zdążył złożyć swojego podpisu i go wysłać, to jeszcze może to zrobić - ostateczny termin upływa w środę, 19 czerwca. Wnioski można znaleźć na stronie www.rzecznikrodzicow.pl.

Jak przypomina "GPC", Fundacja złożyła w środę wniosek o referendum. Chce, by Polacy opowiedzieli się m.in. czy są za: zniesieniem obowiązku szkolnego 6-latków oraz obowiązku przedszkolnego dla 5-latków; przywróceniem w liceach pełnego kursu historii i innych przedmiotów; ustawowym powstrzymaniem procesu likwidacji publicznych szkół i przedszkoli.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Posłowie nie rozumieją i już od dłuższego czasu w wymyślaniu reform i udogodnień stanowczych(widzimisię),mówiąc nie obrażając nikogo w pomyślunkach szaleją.

Urodzaj mądrości., 2013-06-21 15:31:32 odpowiedz

Przecież wysyłanie maluchów do szkół ogranicza dostęp dzieci do edukacji!!! Zlikwidowano tysiące małych szkółek a jednocześnie punktów oświaty i opieki. Jak wysłać dziecko 5-letnie gimbusem czarnym świtem na 10 godzin do bardzo odległej szkoły w większej wsi?? Skutek będzie widoczny lada dzień- uc...ieczka rodziców przed taką formą POmocy dzieciom i taką metodą uPOwszechniania wychowania przedszkolnego. Może POsłowie POkażą na swoich dzieciach jak to się robi? rozwiń

stara wiara, 2013-06-21 07:07:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE