Nie ma kto pisać e-podręczników

  • PAP/Rzeczpospolita
  • 02-06-2012
  • drukuj
Spektakularny plan resortu edukacji stworzenia e-podręczników, wart 45 mln zł, już na starcie może zakończyć się klapą.
Nie ma kto pisać e-podręczników
Okazuje się, że większość z dziesięciu firm, które zgłosiły się na partnerów merytorycznych, nie ma żadnego doświadczenia w pisaniu książek szkolnych - "Rzeczpospolita".

Największą popularnością wśród oferentów cieszył się sektor edukacji wczesnoszkolnej. Aż cztery firmy zadeklarowały, że gotowe są przygotować e-podręczniki dla uczniów klas I - III. Ale jest wśród nich tylko jedno profesjonalne wydawnictwo.

Jeszcze gorzej wygląda sytuacja w sektorze e-podręczników, które miałyby być wykorzystane do nauczania matematyki, informatyki oraz przedmiotów humanistycznych. Tu nie zgłosiła się żadna firma mająca doświadczenie w tworzeniu podręczników szkolnych.

Profesjonalni wydawcy nie mają wątpliwości. - Sposób, w jaki resort edukacji zamierza wprowadzić pomysł e-podręcznika w życie, skończy się podobnie jak budowanie autostrady przez Chińczyków.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE