Niezdecydowanie ministerstwa blokuje radosną szkołę

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 22-09-2011
  • drukuj
Nie wiadomo, czy sześciolatki obowiązkowo trafią do szkół w 2012 r. Dlatego gminy odkładają decyzję w sprawie skorzystania z rządowej pomocy na doposażenie placówek.
Niezdecydowanie ministerstwa blokuje radosną szkołę

Do 10 października dyrektorzy szkół mogą składać do gmin wnioski o wsparcie finansowe na ich dostosowanie do przyjęcia sześciolatków (program „Radosna szkoła”). Pieniądze mają pomóc im w zakupie np. tablic, ławek czy w budowie odpowiednio przystosowanych placów zabaw – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Do szkół dzięki programowi w 2012 r. ma trafić 488 mln zł. W 2011 r. było to zaledwie 150 mln zł. Wydawałoby się, że gminy mają się o co bić. Istnieje jednak obawa, że mogą one nie wykorzystać tych pieniędzy.

Taki może być efekt ostatnich deklaracji Katarzyny Hall, minister edukacji narodowej. Zapowiedziała ona, że w przyszłym roku do szkoły nie pójdą jednak wszystkie sześciolatki.

Czytaj też: Hall rozważa zmiany dla sześciolatków

Sprawiło to, że samorządy są zdezorientowane i nie wiedzą, czy spieszyć się z nadrobieniem zaległości w przygotowaniu szkół na ich przyjęcie, czy też rozłożyć to w czasie – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.