NIK: Świetlice szkolne mało atrakcyjne dla uczniów

Pomimo zmiany przepisów nadal w świetlicach większości szkół powtarza się co roku te same plany i ćwiczenia, rzadko sprawdza się rzeczywiste, indywidualne potrzeby edukacyjne uczniów, a jeszcze rzadziej dostosowuje do tych potrzeb zajęcia - wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli.
NIK: Świetlice szkolne mało atrakcyjne dla uczniów
Uczniowie z klas IV-VI stanowili tylko ok. 18 proc. z ogółu uczestniczących w zajęciach świetlicowych (fot.pixabay)

• NIK pozytywnie ocenia kwalifikacje opiekunów świetlicowych i wyposażenie pomieszczeń.

• Wiele do życzenia pozostawia jednak prowadzone w świetlicach nich zajęcia dla uczniów.

• Z powodu rotacji opiekunów i zbyt duże biurokracji, brakuje ciekawych propozycji zwłaszcza dla starszych uczniów oraz zajęć dla uczniów o rozpoznanych indywidulnie potrzebach edukacyjnych.

• Brakuje też kontroli związanej z nieobecnością dzieci na zajęciach świetlicowych.

• NIK sformułowała także wnioski o podjęcie przez Ministra Edukacji Narodowej działań w celu zmiany obowiązującego prawa.


W świetlicach większości skontrolowanych szkół właściwie opiekowano się dziećmi. Zatrudniano wykwalifikowaną kadrę i na potrzeby świetlic wykorzystywano odrębne pomieszczenia, wyposażone w pomoce dydaktyczne umożliwiające prowadzenie zróżnicowanych zajęć. Wciąż jednak wiele jest do zrobienia, bo pomimo zmiany przepisów nadal w większości szkół powtarza się co roku te same plany i ćwiczenia, rzadko sprawdza się rzeczywiste, indywidualne potrzeby edukacyjne uczniów, a jeszcze rzadziej dostosowuje do tych potrzeb zajęcia.

Zmiany w 2014 r. przepisów Ustawy o systemie oświaty wprowadziły nowe wymagania dotyczące pracy świetlicy. Zobowiązały publiczne szkoły podstawowe do przyjmowania do świetlicy wszystkich uprawnionych uczniów. Wcześniejsze przepisy mówiły tylko o tym, że szkoła podstawowa powinna zapewnić uczniom możliwość korzystania ze świetlicy. Dodatkowo wprowadzono wymóg, aby podczas zajęć, pod opieką jednego nauczyciela nie pozostawało więcej niż 25 uczniów oraz wymagania dotyczące dostosowania zajęć świetlicowych do potrzeb edukacyjnych i rozwojowych uczniów, a także ich zainteresowań. We wrześniu 2016 r. do świetlic w całej Polsce zapisanych było blisko 876 tys. uczniów, czyli ponad 40 proc. wszystkich dzieci w publicznych szkołach podstawowych.

Uczniowie pod dobrą opieką w świetlicach, ale brakuje ciekawych zajęć

NIK wskazuje, że organizacja świetlic w większości skontrolowanych szkół podstawowych pozwalała na właściwą opiekę nad uczniami. Zatrudniano wykwalifikowaną kadrę pedagogiczną i na potrzeby świetlic wykorzystywano odrębne pomieszczenia, które wyposażono w pomoce dydaktyczne i sprzęt umożliwiający prowadzenie zróżnicowanych zajęć.

Jednak niemal we wszystkich skontrolowanych szkołach (90 proc.) kryteriami przy organizacji grup dzieci były przede wszystkim godziny rozpoczęcia i zakończenia lekcji lub dojazdu uczniów autobusem szkolnym.

Tylko w trzech spośród 32 skontrolowanych placówek zorganizowano grupy wychowawcze składające się z uczniów o rozpoznanych indywidualnie potrzebach edukacyjnych i zainteresowaniach oraz dostosowano do nich propozycję zajęć w świetlicy. Zapewnienie interesujących zajęć w świetlicy jest tym ważniejsze, że ponad 40 proc. uczniów z kontrolowanych szkół, przebywało w niej ponad trzy godz. dziennie, czyli ok. 15 godzin w tygodniu. Dla porównania średni tygodniowy czas pobytu dzieci na lekcjach wynosił ok. 25 godzin.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Na świetlicy? W świetlicy!!!! Blaga o pomstę do nieba. Najbardziej niewdzieczne i niedoceniany stanowisko w szkole....

Beata , 2017-09-19 22:29:13 odpowiedz

Nie ukrywam ze liczę na gotowe pomoce i programy chociażby przykladowe, podobne jak dla nauczycieli nauczania początkowego i nauczycieli przedmiotowcow. Poki co nasze warsztaty przez lata tworzymy sami. Bez niczyjej pomocy. Już nie mogę doczekać się propozycji Ministerstwa😉

Bk, 2017-09-19 15:56:35 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE