Nowelizacja ustawy o systemie oświaty podpisana przez prezydenta

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał w poniedziałek (9 marca) nowelizację ustawy o systemie oświaty zawierającą wytyczne dotyczące zasad oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów oraz przeprowadzania egzaminów.
Nowelizacja ustawy o systemie oświaty podpisana przez prezydenta
Nowelizacja ustawy jest wykonaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego/fot.shutterstock

We wrześniu 2013 r. Trybunał orzekł, że dotychczasowe upoważnienie ustawowe ministra edukacji do wydania rozporządzenia w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania, promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych, jest zbyt ogólne. Uznał, że powinno ono zawierać szczegółowe wytyczne dotyczące treści rozporządzenia. Dał 18 miesięcy na wydanie nowego upoważnienia. Obecne przepisy upoważniające stracą ważność 9 kwietnia 2015 r.

Stąd nowelizacja wprowadza do ustawy dwa nowe obszerne rozdziały. Jeden z nich zawiera propozycję przepisów dotyczących oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów, drugi - przeprowadzania egzaminów zewnętrznych, czyli m.in. sprawdzianu dla szóstoklasistów, egzaminu gimnazjalnego i matury.

W regulacjach dotyczących oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów nie wprowadzono zasadniczych zmian w stosunku do obowiązujących, zawartych w rozporządzeniu regulującym tę materię. Zapisano jednoznacznie obowiązek udostępniania uczniowi i jego rodzicom sprawdzonych i ocenionych pisemnych prac ucznia.

Dano też możliwość wprowadzenia w szkole oceny opisowej od klasy I szkoły podstawowej do klasy ostatniej szkoły ponadgimnazjalnej. Do tej pory oceny opisowe stosowane były tylko w klasach I-III szkoły podstawowej. Teraz będą mogły towarzyszyć także ocenom w klasach wyższych wyrażanych cyframi w skali od 1 do 6.

Także, jeśli chodzi o regulacje dotyczące egzaminów zewnętrznych nie wprowadzono zasadniczych zmian wobec obecnie obowiązujących, zapisanych w rozporządzeniu. Oznacza to, że w roku szkolnym 2014/2015 i w latach następnych egzamin gimnazjalny będzie przebiegał na zasadach obowiązujących od roku szkolnego 2011/2012 r., czyli z wyodrębnionymi z testów humanistycznych i matematyczno-przyrodniczych zadaniami z języka polskiego i matematyki.

Sprawdzian dla szóstoklasistów i matura będą przeprowadzone z kolei w formule opisanej rozporządzeniem z 2013 r.; wiosną 2015 r. w takim kształcie będą przeprowadzone po raz pierwszy. I tak, sprawdzian będzie składał się z dwóch części. Pierwsza z nich sprawdzać będzie wiadomości i umiejętności z języka polskiego i z matematyki, w tym wykorzystywanie wiadomości i umiejętności z tych przedmiotów w zadaniach osadzonych w kontekście historycznym lub przyrodniczym. W drugiej części sprawdzana będzie znajomość języka obcego.

Jeśli zaś chodzi o maturę to wiosną 2015 r. abiturienci będą musieli zdać - tak jak dotąd - trzy obowiązkowe pisemne egzaminy maturalne: z języka polskiego, z języka obcego i z matematyki. Nowością będzie dodatkowy, co najmniej jeden obowiązkowy pisemny egzamin z grupy tzw. przedmiotów do wyboru. Dotychczas abiturient mógł poprzestać tylko na języku polskim, obcym i matematyce.

Maturzyści będą musieli - też tak jak dotąd - przystąpić do dwóch egzaminów ustnych: z języka polskiego i języka obcego, przy czym egzamin z języka polskiego będzie miał zmienioną formułę; odejdzie się od przedstawiania przygotowywanych wcześniej przez uczniów prezentacji. Zamiast tego zdający będzie losował zadanie przygotowane przez Centralną Komisję Egzaminacyjną.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Kluczowym pojęciem dla polityki społecznej jest ,,rozwój”, a o nim rozstrzygną ludzie, także ci będący jeszcze w szkołach. Niestety, rzeczywisty rozwój jednostek jeszcze nas w polskich szkołach mało interesuje. W ocenianiu koncentrujemy się na selekcjonowaniu, oceniając w gruncie rzeczy Pana Boga, z...a taki lub inny genom określonej jednostki, a także rodziców za tworzone lepsze lub gorsze warunki rozwoju konkretnemu dziecku. Demokratyczna pedagogika służąca rozwojowi społeczeństwa zacznie się wtedy, gdy dopuszczone do stosowania oceny opisowe będą powszechnie stosowane i będą zawierały informacje o osiągnięciach uczniów, o wypracowanych ich umiejętnościach, z uwzględnieniem ich predyspozycji. Najwyższą ocenę uzyska na przykład z rachunków nie ten uczeń, któremu neurony dobrze od urodzenia pracują, ale ten z wypracowanymi osiągnięciami, taki, który nakładem pracy (osobistym wysiłkiem) neurony uruchomi. Oceniać trzeba wypracowane osiągnięcia (umiejętności), a nie zapamiętaną wiedzę. Wiedza dziś jest w zewnętrznych pamięciach. Dobre korzystanie z niej jest warunkiem rozwoju zarówno jednostkowego jak i społecznego. Kto tę nową filozofię wdroży? Im szybciej tym lepiej. Afery z zaklejaniem dzieciom ust by nie było, gdyby każda szkoła była rozliczana z osiągnięć wszystkich powierzonych jej uczniów. Wtargnięcia wizytatora (szkolnego policjanta) na lekcje także nie musielibyśmy w ustawie przewidywać. Trzeba zacząć uczyć się rozliczeń efektów pracy szkół = rozwoju wszystkich powierzonych konkretnej szkole uczniów. Jeszcze mamy daleko do takiego przyjaznego dzieciom (ich rzeczywistym potrzebom) systemu oceniania. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2015-03-10 11:55:07 odpowiedz

Czy będzie też odejście od chorego "klucza"?? Ale dobrze, że zmierzamy do formuły starej matury - starej, czyli z lat 90. :)

A, 2015-03-10 08:27:30 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE