Nowoczesna po rządach PiS chce skierować edukację ku przyszłości. Ma konkretne propozycje

Elastyczne struktury, praktyczna edukacja, indywidualne podejście do ucznia oraz prestiż zawodu nauczyciela - to cztery filary, na których Nowoczesna chce oprzeć zmiany w edukacji. Szefowa klubu Katarzyna Lubnauer podkreśliła, że po rządach PiS-u edukację należy skierować ku przyszłości .
Nowoczesna po rządach PiS chce skierować edukację ku przyszłości. Ma konkretne propozycje
Katarzyna Lubnauer (fot. Nowoczesna/twitter.com)

• Nowoczesna chce zmian w edukacji. Swoje propozycje opiera na czterech filarach. To elastyczne struktury, praktyczna edukacja, indywidualne podejście do ucznia oraz prestiż zawodu nauczyciela.

• Kiedyś będziemy musieli skierować polską edukację na nowe tory. Będziemy musieli zdecydować, co zrobić z polską edukacją po czasach PiS-u - podkreśla Katarzyna Lubnauer, posłanka Nowoczesnej.

• Jednym z pomysłów jest umożliwienie samorządom dowolnego dzielenie etapów nauczania w szkole podstawowej. 

Reforma edukacji, w ramach której zmieniona zostanie m.in. struktura szkół, rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. W miejsce obecnie istniejących typów szkół zostaną wprowadzone stopniowo: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe. Gimnazja mają zostać zlikwidowane.

Na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie, w dniu zakończenia roku szkolnego, Katarzyna Lubnauer przedstawiła cztery filary, na których Nowoczesna chce oprzeć zmiany w edukacji. Są to: elastyczne struktury, praktyczna edukacja, indywidualne podejście do ucznia oraz prestiż zawodu nauczyciela.

"Kiedyś będziemy musieli skierować polską edukację na nowe tory" - wskazywała Lubnauer. "Będziemy musieli zdecydować, co zrobić z polską edukacją po czasach PiS-u" - dodała.

Według posłanki, w edukacji ważna jest stabilizacja. Jak zaznaczyła, nie można w prosty sposób odwrócić reformy edukacji minister Anny Zalewskiej. W jej ocenie, nie można przywrócić gimnazjów, ponieważ oznaczałoby to ponowne chaos i koszty. "Za dwa lata trzeba będzie budować na zgliszczach. Trzeba będzie skierować edukację ku przyszłości i odwrócić trend ku przeszłości" - zapowiedziała Lubanuer.

"Trzeba postawić na elastyczne struktury. Trzeba pozwolić samorządom dowolnie dzielić szkołę podstawową ośmioletnią na poszczególne etapy nauczania" - podkreśliła posłanka. "W ten sposób możemy liczyć na mądrość samorządów, na to, że wykorzystają to, co im zostało po reformie edukacji: budynki gimnazjów, nauczycieli" - dodała.

Według Lubanauer, polska szkoła powinna postawić na wszechstronny rozwój ucznia i indywidualne podejście do każdego, nie tylko pomagając najsłabszym uczniom, ale także wychwytując i pomagając najlepszym. Ponadto, jak mówiła, szkoła powinna być bardziej demokratyczna, a uczeń powinien mieć większy wpływ na to, w jaki sposób i czego się uczy.

"Szkoła powinna odejść od sztywnego kanonu lektur, pozwólmy na indywidualizm nauczycielom, pozwólmy na pewien indywidualizm ucznia" - wskazywała. "Wiedza dla życia, a nie dla egzaminów" - apelowała Lubnauer. "Praktyczna edukacja to nie jest tylko to, czego się uczymy (...), to jest również sposób, w jaki się uczymy" - stwierdziła. Posłanka Nowoczesnej uzasadniała, że praktyczna edukacja to nauka przez doświadczenie, debaty, projekty.

"Praktyczna edukacja jest bardzo ważna, ponieważ przygotowuje ludzi do życia we współczesnym, bardzo szybko rozwijającym się, świecie" - oświadczyła. Jak dodała, praktyczna edukacja, to jakże edukacja seksualna oraz interdyscyplinarność.

Posłanka zwróciła też uwagę na prestiż zawodu nauczyciela. "Pozwólmy nauczycielom w większym stopniu kształtować programy, według których pracują, pozwólmy nauczycielom bardziej współdecydować o tym, co się dzieje w szkole" - mówiła Lubnauer. Podkreśliła potrzebę większej autonomii szkół i nauczycieli.

W ocenie Lubnauer również kształcenie nauczycieli wymaga zmiany. "W tej chwili kształcenie nauczycieli jest bardzo teoretyczne, za mało oparte na praktyce" - uzasadniała. Zmieniona powinna być - według posłanki Nowoczesnej - także Karta Nauczyciela, tak by premiować najlepszych i pozbywać się z zawodu najsłabszych nauczycieli.

Szefowa klubu Nowoczesnej oświadczyła, że celem polskiej edukacji powinno być wykształcenie człowieka, który jest przygotowany do życia w przyszłym świecie. "Który jest przygotowany do sukcesu zawodowego, przygotowany do tego, że wielokrotnie będzie musiał zmieniać swoją ścieżkę zawodową" - podkreśliła.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do prostownik: obecna szkoła może pozwalała na poznawanie różnorodnej literatury, ale szkoła PiS-u raczej nie. Zresztą sztywny kanon lektur jest popierany przez znaczną część nauczycieli. Nie muszą czytać nic nowego, dokształcać się, przygotowywać nowych lekcji...

rodzic, 2017-07-11 14:39:22 odpowiedz

Minela 22 NOwoczesna idzie spac bo pisze glupoty .:

Barbara, 2017-06-24 20:38:54 odpowiedz

Do kibic z Majorki: Młodzież może nie wie gdzie leży Majorka, ale za wiedzą co na Majorce się robi.

Gizelda, 2017-06-24 17:11:44 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE