Nowoczesna, program dla edukacji: Przedszkola, wiedza praktyczna, języki obce

• Przedstawiciele Nowoczesnej przedstawili w Sejmie program dla edukacji.
• Szeroki, realny dostęp do przedszkoli, szkoła ucząca wiedzy praktycznej, bezpłatne e-podręczniki i internet w szkołach - to niektóre jego założenia.
• Aktualnie trwają konsultacje nad programem.
Nowoczesna, program dla edukacji: Przedszkola, wiedza praktyczna, języki obce
Posłanka Katarzyna Lubnauer (N), wiceprzewodnicząca Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, przedstawiła sześć najważniejszych punktów programu. (fot. twitter/Nowoczesna)

Przedstawiciele Nowoczesnej przedstawili w Sejmie program partii w tym obszarze. Został on przygotowany przez grupę ekspertów; trwają nad nim konsultacje. Rada krajowa partii ma go przyjąć jesienią.

Posłanka Katarzyna Lubnauer (N), wiceprzewodnicząca Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, przedstawiła sześć najważniejszych punktów programu.

Pierwszy z nich to szeroki dostęp do przedszkoli, z miejscami dla 3-latków. "My nie chcemy zapisów w przepisach. Chcemy realnych miejsc dla wszystkich 3-latków w Polsce" - powiedziała.

"Po drugie: szkoła powinna przygotowywać dzieci do życia, a nie tylko do egzaminów. Mamy sytuację, w której nasza szkoła jest szkołą teoretyczną, uczy dużo teorii, mało praktyki, mało mamy sal doświadczalnych, mało mamy zajęć praktycznych, bardzo wiele mamy za to zajęć i informacji teoretycznych (...) Polska szkoła powinna być szkołą praktyczną, a nie teoretyczną" - zaznaczyła Lubnauer.

Kolejny punkt to znajomość języków obcych. "Każde dziecko powinno znać bardzo dobrze języki obce, ponieważ żyjemy w globalnym świecie. W globalnym świecie, każdy powinien posługiwać się językiem obcym, i nie w formie testów, ale realnej, praktycznej wiedzy na temat języka obcego oraz umiejętności posługiwania się nim" - powiedziała.

Czytaj więcej TUTAJ

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Rzeczywiście ,,wiedza praktyczna" nie jest całkiem poprawnym sformułowaniem. W szkole powinien nas interesować rozwój umiejętności, a zwłaszcza kompetencji. Muszę stwierdzić, że Nowoczesna nie będąca moją partią (w ogóle na partie w Polsce patrzę krytycznie) jest najbliżej sensownych rozumowań ...o edukacyjnych potrzebach. W rozumowaniu msl też jest błąd. Wszystkie dzieci najpierw myślą praktycznie. Nieliczni osiągają możliwości myślenia abstrakcyjnego. Niestety PRL wpisał nas w ideologiczne myślenie ,,od teorii do praktyki" i ciągle w tym myśleniu wielu z nas trwa. Jedni nastawili się teoretycznie na PO, a inni na PiS i wzajemnie nienawidzą się, bo nie wiedzą, że nasze myślenie zawsze jest subiektywne. Niepotrzebnie podtrzymujemy dręczenie uczniów teoriami i testami. PiS to nawet dla ćwiczeń testologicznych chce szkołę (LO) wydłużyć. Proponuję materiał Nowoczesnej uczynić wstępną podstawą edukacyjnej polskiej debaty, której jeszcze w RP nie było, choć jest bardzo nam potrzebna. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2016-06-29 12:46:25 odpowiedz

Nie ma czegoś takiego, jak "wiedza praktyczna", podobnie jak nie ma gorącego lodu albo ciemnej jasności. Praktyczne mogą być umiejętności. No chyba że posłanka Nowoczesnej posługuje się figurą retoryczną, ale raczej nie sądzę, żeby wiedziała, co to oksymoron?! Jeśli chodzi o propozycje ....Nowoczesnej, przypominają one program szkół powszechnych pod okupacją hitlerowską: cztery klasy, umiejętności praktyczne i won, Polaczku, do fizycznej roboty u bauera. rozwiń

msl, 2016-06-29 11:42:22 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE