Nowoczesne ściągi na maturze

  • Przegląd prasy/PAP/Gazeta Wyborcza
  • 11-05-2012
  • drukuj
Dotarcie do osób oferujących pomoc w zdaniu matury z każdego przedmiotu na minimum 85 procent nie jest problemem.
Nowoczesne ściągi na maturze
„Pomoc” działa dzięki nowoczesnej technice – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Opłacony maturzysta, zwykle poprawiający jakiś przedmiot, w długopisie ma kamerę połączoną z internetem. Przesyła zdjęcia arkuszy do osoby, która je rozwiązuje i wrzuca na stronę. Następnie ktoś dzwoni do maturzysty i dyktuje.

Szefowa łódzkiej OKE mówi, że zwracano uwagę dyrektorom szkół, aby uważali na nietypowe zachowanie uczniów na maturze – pisze „Gazeta Wyborcza”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

A co! Wy nie ściągaliście na maturze? Dawniej ściągać było łatwo. Teraz praktycznie jest niemożliwie. Dlaczego więc czepiacie się maturzystów? Chodził do szkoły a nauczyciele brali za niego pieniądze. Jak go więc przygotowali, że bez ściągania nie zda? Co na to nadzór pedagogiczny? Też brał pieniądz...e i pierdział w stołki. Kogo tu winić? Przecież nie ucznia. Może jego rodziców nie było stać na korepetycje? Kto jest w stanie zdać maturę bez korepetycji? Nauczyciele nie przykładają się do pracy i lekcji ubywa. Tyle wolnego w szkołach nigdy jeszcze nie było. Między innymi przez egzaminy. Jedna klasa zdaje a reszta szkoły jest w domach. A poza tym, to taki cwaniak który potrafi ściągać na obecnej maturze da sobie doskonale radę w życiu. Przecież o to chodzi. Szkoła przygotowuje ucznia do życia. Potrafi ściągać. Misja spełniona. rozwiń

gość, 2012-05-11 11:16:05 odpowiedz

nie zawsze sie da to zrobic, czasami nastepuja awarie...

TEODOR, 2012-05-11 10:27:43 odpowiedz

KAŻDY SAM ROZWIĄZUJE SWOJE PROBLEMY,PRAWDAŻ?

ŁUPEK, 2012-05-11 10:21:16 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE