Od przedszkola uczą bezprawia

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 23-03-2012
  • drukuj
Ułatwianie przyjęcia do przedszkoli dzieci, których rodzice rozliczają się z podatku w lokalnym urzędzie skarbowym, jest bezprawne.
Od przedszkola uczą bezprawia
Dodatkowe punkty zwiększające szansę na przyjęcie przyznaje się m.in. za to, że oboje rodzice pracują, a dziecko ma rodzeństwo w przedszkolu – pisze „Rzeczpospolita”.

Czytaj też: Przedszkola nie są dla trzylatków

Na przykład Warszawa i Gliwice wprowadziły preferencje dla tych, którzy rozliczają się z podatku w urzędzie skarbowym na ich terenie. Tak samo od przyszłego roku chce zrobić Kraków.

Tymczasem zgodnie z art. 6 ustawy o systemie oświaty przedszkole przeprowadza rekrutację, opierając się na zasadzie powszechnej dostępności. Oznacza to, że miasta nie mają prawa do ustanawiania w uchwałach kryteriów ją ograniczających.

Czytaj też: Przedszkola dostaną dotacje

O tym, kto ma pierwszeństwo w przyjęciu, obecnie może decydować tylko minister edukacji.

W Krakowie rodzice są proszeni o zaświadczenie z zakładu pracy lub druk ZUS RMUA. Rodzice, którzy nie udokumentują, gdzie pracują lub płacą podatki, nie są dodatkowo punktowani, a ich dzieci mogą nie zostać przyjęte – podaje „Rzeczpospolita”. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

To jest takie POLSKIE ! Wstyd mi za Kombinatorów ! do czego to doprowadzi ? Próżność i brak uczciwości,poczucia pełnionej roli doprowadza do takich zwyrodnień no bo jak można to inaczej ująć. Zapomina się jaka role pełnią ci którzy zostali wybrani do tego samorządu.Co prawda w tym Polskim piekiełk...u da się tak manipulować. rozwiń

Życzliwy, 2012-03-27 08:32:24 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE