Opolskie: Problem samorządu z nowym algorytmem subwencji oświatowej

• Blisko milion złotych dodatkowo wyda na oświatę województwo opolskie.
• To efekt zmian zasad naliczania subwencji - powiedziała rzeczniczka marszałka województwa Violetta Ruszczewska.
Opolskie: Problem samorządu z nowym algorytmem subwencji oświatowej
Według założeń budżetowych samorząd województwa opolskiego miał w 2017 roku otrzymać ponad 12 mln złotych subwencji oświatowej. (fot. Pixbay)

Według założeń budżetowych samorząd województwa opolskiego miał w 2017 roku otrzymać ponad 12 mln złotych subwencji oświatowej. Tymczasem, zgodnie ze nowymi zasadami podziału subwencji wprowadzonymi zarządzeniem MEN z 22 grudnia 2016 roku, kwota ta okazała się o ponad 700 tys. złotych niższa.

"Zmieniono tzw. wskaźniki dla uczniów szkół prowadzonych przez samorząd wojewódzki. I tak, dla szkół medycznych zmalał on z 1 do 0,85, dla dorosłych uczących się zaocznie z 0,5 do 0,42, a dla dzieci w placówkach wychowania przedszkolnego zorganizowanych w podmiotach leczniczych z 4 do 2,84. Dodatkowo zawód opiekunki dziecięcej przestał być zaliczany do zawodów medycznych, co spowodowało obniżenie dla 52 uczniów szkół, dla których organem prowadzącym jest województwo opolskie, wskaźnika tzw. wagi przeliczeniowej ucznia z 0,85 do 0,23" - tłumaczy Ruszczewska.

Obniżenie subwencji dotknęło szkoły medyczne w Brzegu, Branicach, Kędzierzynie-Koźlu i Prudniku. Mniej pieniędzy z subwencji otrzyma także Zespół Placówek Specjalnych przy ZOZ w Opolu.

"Jeżeli ministerstwo (edukacji) jednym rozporządzeniem potrafi w przeciągu dwóch tygodni zmniejszyć subwencję o 700 tysięcy i +wyciąć+ jeden zawód, to nie wiadomo, co będzie w przyszłości. To nas, jako organ prowadzący wprowadza w wielką niepewność. Ale to niepewność także dla szkół, które nie wiedzą, jaki będzie ich los, i uczniów, którzy nie wiedzą ,co będzie z ich zawodem" - podkreślił Zbigniew Kubalańca, dyrektor departamentu edukacji i rynku pracy urzędu marszałkowskiego w Opolu.

Michał Siek, opolski kurator oświaty tłumaczy, że zmiany wag w obecnym systemie obliczania subwencji nie są niczym nadzwyczajnym, a samorządy muszą pamiętać, że subwencja jest tylko jednym ze źródeł finansowania oświaty. "Obecny system oparty na algorytmach już się zestarzał. Trwają aktualnie prace nad nowym sposobem finansowania oświaty, które będzie oparty na innej niż obecna filozofii działania. Mamy nadzieję, że dzięki prowadzonym właśnie konsultacjom, stworzymy lepsze niż obecne zasady działania" - tłumaczy kurator.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do jancz: Ale "płakać" trzeba, że nie ma. Jak się przyglądnąć się wydatkom "samorządu" wojewódzkiego to nie jeden milion można byłoby zaoszczędzić bez szkody dla realizacji zadań. Tam gdzie" płaczą" należy wysłać "restrukturyzatora" kosztów i pytać o wycieczk...i krajoznawcze Polski I świata, o limuzyny, o wynagrodzenia doradców, o itd, itd. Nawiasem mówiąc 12 mln zł to wydaje na oświatę 10 tys. gmina. rozwiń

obywatel gminy, 2017-02-24 14:21:27 odpowiedz

Do bezpartyjny samorządowiec: Jakąż to normalność? Większą kupę kamieni?

pytanie sondażowe, 2017-02-24 14:08:12 odpowiedz

Jeśli "zawód opiekunki dziecięcej" był przez długie lata zawodem medycznym, to trudno się dziwić, że nareszcie ktoś te bezmyślne kwiatki weryfikuje. I o to ten wrzask? Budżet woj.opolskiego w 2015 r. wynosił 664 mln zł, z tego 117,7 mln to "subwencja ogólna i środki na uzupełnienie do...chodów". Tym samym "ten blisko milion" z leedu do tekstu, a konkretnie 700 tys. zł to: liczymy (700.000 dzielone na 664.000.000) x 100% to zaledwie 0,105%. I o co ten lament? Wystarczy rozważniej wydawać te co najmniej 664.000.000 zł, (bo w 2014 i w 2013 budżety były wyższe od miliarda zł). Najwyższy czas wyczyścić te absurdy, do których tak łatwo się przyzwyczailiśmy - "Jest dobrze, daj spokój, jest dobrze, nie ruszaaaaj!" - to była maksyma obowiązująca przez lata. rozwiń

jancz, 2017-02-24 13:52:03 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE