Parki technologiczne muszą bazować na współpracy z uczelniami

  • wnp.pl (Marcin Szczepański)
  • 02-06-2010
  • drukuj
Zdaniem uczestników panelu poświęconego perspektywom rozwoju parków technologicznych podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, dalszy rozwój tej formy innowacyjnej działalności gospodarczej jest w dużej mierze uzależniony od skutecznej współpracy z uczelniami.

- Aby park mógł się właściwie rozwijać niezbędne jest z jednej strony wsparcie władz lokalnych a z drugiej wybitna uczelnia, stanowiąca zaplecze naukowe dla parku - podkreślił Piotr Moncarz, prezes US-Polish Trade Council i pracownik Stanford University.

Podobnego zdania byli goście z zagranicy przedstawiający działalność parków naukowo-technologicznych w Hiszpanii i Belgii. W obu tych krajach nieodłącznym elementem funkcjonowania parków jest uczelnia wyższa.

W Polsce ten element funkcjonowania parków wciąż kuleje. Niemniej coraz większa liczba parków podejmuje próby nawiązania współpracy ze światem nauki. Przykładem może być katowicki par Euro-Centrum, który ma wsparcie w postaci naukowców z Uniwersytety Śląskiego. - Oczywiście początki tej współpracy są skromne, ale od czegoś trzeba zacząć - powiedział podczas panelu Andrzej Kowalczyk, prorektor uczelni ds. współpracy z gospodarką. Przedstawił też szereg projektów, w których uczelnia współpracuje z parkiem. Są to m.in. projekty dotyczące energetyki odnawialnej, geotermii czy energochłonności budynków.

Oprócz tego współpraca uczelni z parkami może być owocna także finansowo. - Wzorem do naśladowania są tu Stany Zjednoczone, gdzie uczelnie rocznie pozyskują miliardy dolarów dzięki sprzedaży licencji i patentów wypracowanych dzięki kooperacji z parkami stwierdził Andrzej Pawlak z Lawrence Technological University. Niestety w Polsce wciąż brakuje odpowiednich mechanizmów prawnych zapewniających interesy szkół wyższych w tego typu sytuacjach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.