Pierwszy wyrok w sprawie sieci szkół. Gmina Zbójna będzie musiała uznać opinię kuratora

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę gminy Zbójna (Podlaskie) na opinię podlaskiego kuratorium ws. sieci szkół. Gmina chciała, by struktura jej szkół przez rok się nie zmieniła. W ocenie sądu, rozwiązanie to jest niezgodne z prawem.
Pierwszy wyrok w sprawie sieci szkół. Gmina Zbójna będzie musiała uznać opinię kuratora
Sędzia mówiła, że problem w sprawie sprowadził się do szukania przez gminę rozwiązań oszczędnościowych (fot. Fotolia)

Gmina Zbójna chciała, by w ramach nowej sieci szkół jeszcze przez rok dwie, z jej trzech podstawówek, były nadal 6-klasowe, a klasy 7-8 działały tylko w jednej.

Uzasadniała to względami ekonomicznymi. W ocenie samorządu, takie rozwiązanie pozwoliłoby też na łagodniejsze przejście przez reformę.

Z tym rozwiązaniem nie zgodziło się kuratorium oświaty w Białymstoku, opiniujące uchwały oświatowe samorządów. Uznało je za niezgodne z prawem. Gmina Zbójna opinię kuratora zaskarżyła w trybie administracyjnym do sądu.

We wtorek (13 czerwca), WSA w Białymstoku, skargę samorządu oddalił. Jak mówiła sędzia Anna Sobolewska-Nazarczyk, analizując przepisy nowej ustawy, wprowadzające prawo oświatowe, należy uznać, że rozwiązania, jakie chciała wprowadzić gmina, "nie są adekwatne do przepisów zawartych w tejże ustawie".

Wyjaśniła, że mówi ona jednoznacznie, iż "wszystkie szkoły 6-letnie, z pomocy prawa, stają się szkołami 8-letnimi". Dlatego - jak dodała - nie ma możliwości, aby szkoły podstawowe "przez jakiś czas" pozostały 6-letnimi. Dlatego, w ocenie sądu, wszystkie uwagi kuratora w wydanej opinii są "zgodne z przepisami prawa".

Sędzia mówiła też, że problem w tej sprawie sprowadził się do szukania przez gminę rozwiązań oszczędnościowych.

"Gmina jest zobowiązania do szukania rozwiązań korzystnych, oszczędnościowych, jeśli chodzi o pieniądze, którymi dysponuje, ale sąd przypomina jednocześnie, że rozwiązania i poszukiwania muszą być w granicach prawa, a w tym zakresie tymi granicami jest nowa ustawa zmieniająca prawo oświatowe" - podkreśliła sędzia.

Wyrok jest nieprawomocny. Na jego publikacji nie było przedstawicieli Zbójnej, więc nie wiadomo czy samorząd będzie chciał orzeczenie WSA w Białymstoku zaskarżyć.

Na Podlasiu negatywną opinię kuratorium dotyczącą sieci szkół w mieście, zaskarżyły też władze Zambrowa. Sąd administracyjny ma się nią zająć w przyszłym tygodniu.

Problem w tym, że większość z nielicznych samorządów, które to zrobiły z wprowadzaniem reformy nie czeka na decyzję sądu. Reformę oświaty wprowadzają zgodnie ze swoim planem, czyli bez uwzględnienia wytycznych kuratoriów. Jeśli WSA nadal będzie orzekać w ten sposób samorządowcy będą mieli wielki kłopot.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.