PARTNER PORTALU
  • BGK

PiS: Decyzja o referendum edukacyjnym jeszcze nie zapadła

  • aw/PAP    24 kwietnia 2017 - 13:34
PiS: Decyzja o referendum edukacyjnym jeszcze nie zapadła
Reforma obejmuje m.in. likwidację gimnazjów (fot.aw)

- Z punktu widzenia formalnego, z punktu widzenia prawnego ten wniosek jest wnioskiem wybitnie politycznym i tylko i wyłącznie politycznym - komentuje rzeczniczka PiS Beata Mazurek.




• W miniony czwartek przedstawiciele inicjatywy obywatelskiej złożyli w Sejmie ponad 910,5 tys. podpisów pod obywatelskim wnioskiem o przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego ws. reformy edukacji.

• Wniosek o przeprowadzenie referendum ws. reformy edukacji to wniosek o charakterze politycznym - podkreśliła w poniedziałek ( 24 kwietnia) rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

• Jak dodała, rząd jeszcze nie zdecydował czy referendum się odbędzie.

 

Pytanie referendalne, pod którym komitet zbierał podpisy, brzmi: "Czy jest Pani/Pan przeciw reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku?". Z inicjatywą przeprowadzenia referendum wystąpił Związek Nauczycielstwa Polskiego.

Do sprawy odniosła się w poniedziałek rzeczniczka PiS, która zwróciła uwagę, że podpisy te trafiły "trochę zbyt późno ponieważ cały proces legislacyjny (ws. reformy edukacji) został już zakończony", a nowa sieć szkół została już zaakceptowana.

"Z punktu widzenia formalnego, z punktu widzenia prawnego ten wniosek jest wnioskiem wybitnie politycznym i tylko i wyłącznie politycznym" - dodała Mazurek.

"ZNP było przeciwko powstawaniu gimnazjów; PO ustami Donalda Tuska mówiła, że gimnazja to przechowalnia dzieci w trudnym wieku; ponad 60 proc. Polaków jest za likwidacją gimnazjów" - argumentowała.

Dyskusja tak, referendum - nie... wiadomo

Rzeczniczka PiS podkreśliła jednocześnie, że jej ugrupowanie nie będzie wyrzucać podpisów obywateli, tak jak robiły to PO i PSL. "Jeśli chcą dyskutować, to będziemy dyskutować" - podkreśliła. "Czy to referendum się odbędzie, to takiej decyzji jeszcze nie ma" -zaznaczyła.

Z inicjatywą przeprowadzenia referendum wystąpił Związek Nauczycielstwa Polskiego. Pod koniec stycznia związał się komitet referendalny, w skład którego weszli przedstawiciele partii politycznych, stowarzyszeń, organizacji i ruchów społecznych popierających pomysł referendum, m.in. ruchu "Rodzice przeciwko reformie edukacji", koalicji "Nie dla chaosu w szkole", Krajowego Porozumienia Rodziców i Rad Rodziców, Społecznego Towarzystwa Oświatowego, Krajowego Forum Oświaty Niepublicznej, OPZZ, PO, Nowoczesnej, PSL, Razem i Inicjatywy Polska.

Aby złożyć obywatelski wniosek o przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum, jego inicjatorzy muszą zebrać co najmniej 500 tys. podpisów osób popierających tę ideę. Uchwałę w sprawie referendum ogólnokrajowego Sejm podejmuje większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Reforma edukacji, w ramach której zmieniona zostanie m.in. struktura szkół, rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. W miejsce obecnie istniejących typów szkół zostaną wprowadzone stopniowo: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja mają zostać zlikwidowane. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • emerytowanywoźny, 2017-04-24 21:24:16

    Referendum ma sens gdy dany problem do rozstrzygnięcia jest w trakcie projektu i ewentualnie tak zwanej konsultacji społecznej. A teraz, to jest musztarda po obiedzie. Ja osobiście jestem za reformą bo np. gimnazja spełniały swoją rolę kiedy Polska była po zaborach w okresie międzywojennym, to wtedy... gimnazja dawały tak zwaną małą maturę i młodzież była jako tako przygotowana do samodzielnej pracy w wielu dziedzinach życia. Dzisiaj, są takie czasy że: podstawówka-liceum albo technikum-ew.studia i ruszać do pracy a nie zbijać gruchy, handlować narkotykami czy dopalaczami, kraść, oszukiwać, mordować itp. zaraz po lub w trakcie nauki w gimnazjum. Młody człowiek winien się czuć dorosły dopiero po maturze a nie w trakcie "chodzenia" do gimnazjum, które w dzisiejszych czasach nie spełnia prawidłowych funkcji wychowywania młodzieży. Protestujący przeciwko reformie, protestują na ślepo bez dogłębnej wiedzy dlaczego protestują, bo czynią to pod wpływem wielu lobby, które z istnienia gimnazjów, miały niezły biznes.  rozwiń
  • podPIS, 2017-04-24 17:52:44

    Jestem za tym, żeby referendum się odbyło. W końcu to głos obywateli.Co prawda nie ma ono specjalnie sensu, bo tak jak w przypadku referendum Komorowskiego, odbyłoby się najwcześniej we wrześniu, czyli w nowym roku szkolnym, w którym reforma już weszłaby praktycznie w życie. Z tego powodu wielu rodz...iców i nauczycieli nie weźmie w nim udziału, osoby bezdzietne mogą uznać, że sprawa ich nie dotyczy itd. A w naszej pięknej demokracji jest niestety tak, że aby referendum było ważne musi w nim wziąć udział 50% uprawnionych do głosowania. Frekwencja trudna do osiągnięcia nawet podczas zwykłych wyborów. Jeśli zagłosuje 20% z czego 95% będzie przeciwko reformie, to władza ogłosi sukces z powodu niskiej frekwencji i wysłuchania głosu ludu. Opozycja również ogłosi sukces, z powodu tego, że zdecydowana większość opowiedziała się przeciwko reformie edukacji. I nic się nie zmieni.  rozwiń
  • Rebus, 2017-04-24 14:50:58

    Kampania wyborcza swoje a życie u władzy swoje. Przecież wszyscy zapewniali ze będą się liczyć z głosem ludu. A zatem skoro są podpisy więc powinno być referendum.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.