Plan rozwoju sportu młodzieżowego

Resort sportu w najbliższym czasie zamierza wdrożyć kilka projektów mających na celu „usportowienie” przede wszystkim dzieci i młodzieży szkolnej.
Plan rozwoju sportu młodzieżowego

Minister Joanna Mucha poinformowała, że jej resort w najbliższych latach zamierza stawiać na rozwój sportu powszechnego i młodzieżowego.

„Musimy zacząć od samego dołu piramidy" - powiedziała na poniedziałkowym spotkaniu z dziennikarzami.

Mucha w ostatnim czasie wzięła udział w 16 wojewódzkich kongresach, podczas których rozmawiała z działaczami sportowymi i samorządowymi. „To były bardzo dobre spotkania.

Uczestniczyło w nich w sumie pięć tysięcy osób. Traktuję je jako rozpoczęcie dużej debaty na temat sportu powszechnego, bo problemów do rozwiązania jest wiele" - podkreśliła.

Ministerstwo w najbliższym czasie zamierza wdrożyć kilka projektów mających na celu „usportowienie" przede wszystkim dzieci i młodzieży szkolnej.

„Powołaliśmy sześcioosobowy zespół pod kierownictwem profesora Frołowicza, który opracował raport z zaleceniami w sprawie lekcji wychowania fizycznego. W najbliższym czasie wyruszam z nim na rozmowę z panią Szumilas" - zadeklarowała Mucha.

Z raportu wynika, że lekcje wf w klasach I-III w ponad 90 procentach są prowadzone przez nauczycieli nauczania zintegrowanego, a nie przez specjalistów.

„Dlatego od 1 września wprowadzimy pilotażowy program certyfikowania szkół, które mają najlepsze lekcje wf. Chcemy też szkolić nauczycieli, będziemy przesyłali materiały instruktażowe" - podkreśliła Mucha.

Ministerstwo opracowuje również program nauki pływania dla uczniów klas trzecich. „Docelowo chcemy nim objąć całą populację" - zadeklarowała szefowa resortu.

Przygotowywany jest także program multisportowy - zajęcia pozaszkolne dla klas 4-6. Ćwiczenia pod okiem trenera mają się odbywać trzy razy w tygodniu, każdego dnia z innej dyscypliny.

Ministerstwo w przyszłorocznym budżecie chce na to przeznaczyć 20-30 mln złotych i liczy na współfinansowanie ze strony samorządów - podobnie jak w programie budowy „Orlików".

Czytaj też: Orliki nie wystarczą, by przyciagnąc młodzież do piłki

„Wszystkie te zamierzenia mają jeden cel - poprawę sprawności fizycznej u dzieci i młodzieży. Musimy zacząć od samego dołu piramidy, bo to klucz do sukcesów polskiego sportu w przyszłości" - podkreśliła Mucha.

Ministerstwo planuje także zmiany na poziomie sportu wyczynowego, począwszy od szkół mistrzostwa sportowego. Przede wszystkim placówki te będą musiały współpracować z konkretnymi związkami i stanowić element szkolenia centralnego w danej dyscyplinie. Ma się też zwiększyć liczba obowiązkowych zajęć. Według Muchy, zmiany te są już uzgodnione z minister Szumilas.

Reformie ulegnie system nagradzania trenerów za sukcesy ich podopiecznych. Premiowani mają być także wcześniejsi szkoleniowcy medalistów, co ma ich motywować do myślenia perspektywicznego i poszukiwania talentów wśród młodzieży.

Ministerstwo chce także dokonać zmian w szkoleniu centralnym. Obecnie sportowcy nawet 300 dni w roku przebywają poza domem, teraz proporcje mają się odwrócić. Każdy związek zostanie zobowiązany do określenia miejsca szkolenia centralnego, przede wszystkim we współpracy z akademiami wychowania fizycznego w dużych aglomeracjach. Ma to zawodnikom dać możliwość trenowania, nauki i pracy w jednym mieście. Jak podkreśliła Mucha, na razie jest to jednak odległa perspektywa.

Inne priorytety mają decydować o przekazywaniu środków na inwestycje. Ministerstwo chce teraz przede wszystkim finansować rozwój sportu powszechnego - pomagać w budowie pierwszej sali gimnastycznej w gminie czy pierwszego basenu w powiecie. Pieniądze mają trafiać także do ośrodków szkolenia centralnego. Rozwijany będzie program remontów i wykorzystywania istniejącej infrastruktury.

„W ostatnich latach powstało w Polsce tysiące obiektów sportowych. Nastąpił wręcz przełom cywilizacyjny. Nie wszystkie są jednak odpowiednio wykorzystywane. Chcemy to zmienić" - zakończyła Mucha.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Już chciałem w to wszystko uwierzyć gdy zobaczyłem że na cały ten narodowy projekt usportowienia młodzieży rząd szerokim gestem w przyszłym roku wykłada 20-30 milionów. Nie błaznuje, bardzo proszę. Podzielcie to na wszystkie dzieci kupcie im po gumie do zucia, przynajmniej pH w ustach przez 5 minu...t bedą miały na odpowiednim poziomie. Do tych wszystkich futurystyczny ch wizji powróćmy jak będziecie mieli pieniądze, lub przed kolejnymi wyborami. Tak mił was się wtedy słucha, kłamczuszki rozwiń

pllo, 2013-05-29 13:54:04 odpowiedz

Dlaczego wraz z ustawą nie opracowano uniwersalnego i jednolitego wzoru deklaracji śmieciowej? Dlatego aby proces gonienia pędzącego śmieciowego króliczka wydłużyć, opóźnić a najlepiej uniemożliwić jego złapanie w trosce o ludzi aby nie musieli płacić nowego zbędnego anachronicznego haraczu tym raze...m za śmieci... rozwiń

pomocniczość, 2013-05-29 07:45:18 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE