PO chce szybkiej debaty na temat wniosku referendalnego

PO oczekuje od marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego umieszczenia w kalendarzu najbliższego posiedzenia Sejmu wniosku ws. referendum edukacyjnego oraz otwartej debaty na ten temat.
PO chce szybkiej debaty na temat wniosku referendalnego
Krystyna Szumilas (Fot.szumilas.pl)

• 20 kwietnia br. przedstawiciele inicjatywy obywatelskiej złożyli w Sejmie ponad 910,5 tys. podpisów pod obywatelskim wnioskiem o przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego ws. reformy edukacji.

• Z inicjatywą referendum wystąpił Związek Nauczycielstwa Polskiego. Zgodnie z konstytucją referendum ogólnokrajowe ma prawo zarządzić Sejm lub prezydent za zgodą Senatu.

• Oczekujemy od marszałka Sejmu, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu będziemy debatować na temat tego wniosku. Oczekujemy umieszczenia wniosku referendalnego w kalendarzu najbliższego posiedzenia Sejmu - oświadczyła na konferencji w Sejmie posłanka Krystyna Szumilas.

 

Zdaniem Szumilas ten wniosek jest bardzo ważny ponieważ "chaos w edukacji jest coraz większy". "Mamy też następną odsłonę reformy edukacji, czyli podstawy programowe do szkół ponadgimnazjalnych, do liceów, techników i szkół zawodowych" - podkreśliła.

Posłanka PO oceniła też konsultacje dot. referendum, które nazwała "fikcyjnymi". "Minister edukacji Anna Zalewska mówiła, że konsultacje będą trwały przez miesiąc od 28 kwietnia do 26 maja, natomiast organizacje edukacyjne, wybrane szkoły otrzymały listy związane z konsultacjami wysłane 8 kwietnia. Więc niecałe trzy tygodnie szkoły miały czas na przeprowadzenie tych konsultacji" - zauważyła Szumilas

Jej zdaniem minister Zalewska nie jest zainteresowana konsultacjami. "Widać to po spotkaniu, które planowane było na Śląsku. Otóż 28 kwietnia miała się odbyć Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego, na którą pani minister została zaproszona miesiąc wcześniej. Odwołała swoje spotkanie, natomiast w tym samym dniu znalazłam czas, aby pojechać na klub +Gazety Polskiej+ w Mysłowicach" - zaznaczyła posłanka Platformy.

Według niej pokazuje to, że minister Zalewska konsultuje reformę edukacji jedynie ze środowiskami jej przychylnymi. "Nie chce słuchać suwerena, nie chce słuchać eksperta, boi się ludzi, którzy znają się na edukacji, którzy po prostu mogą powiedzieć jej prawdę" - podkreśliła Szumilas.

Wcześniej o szybsze zajęcie się wnioskiem o referendum apelował ZNP.

Reforma edukacji, w ramach której zmieniona zostanie m.in. struktura szkół, rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. W miejsce obecnie istniejących typów szkół zostaną wprowadzone stopniowo: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe. Gimnazja mają zostać zlikwidowane. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE