PO: Czy w szkole, czy w przedszkolu dotacja na sześciolatka powinna być równa

• PO chce zrównania dotacji na 6-latka z kwotą na ucznia z subwencji oświatowej.
• Projekt ma zapobiec utracie przez samorządy ponad miliarda zł w związku z podniesieniem wieku szkolnego do lat siedmiu.
• Podniesienie wieku obowiązku szkolnego odbije się na liczbie dzieci przyjmowanych do przedszkoli.
PO: Czy w szkole, czy w przedszkolu dotacja na sześciolatka powinna być równa
W przyszłym roku będzie dwa razy więcej zerówek w szkołach. Fot. Pixabay.com

Projekt noweli ustawy oświatowej zakładający zrównanie dotacji na sześciolatki w szkołach i przedszkolach klub parlamentarny PO zgłosi w Sejmie. Projekt ma zapobiec utracie przez samorządy ponad miliarda zł w związku z podniesieniem wieku szkolnego do lat siedmiu.

Zrównanie wysokości dotacji przedszkolnej na dzieci sześcioletnie z wysokością kwoty, jaką z subwencji oświatowej dostają samorządy na jednego ucznia, zakłada projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty autorstwa posłów PO.

Projekt został w czwartek złożony do laski marszałkowskiej. Zrównanie wysokości - zgodnie z nim - miałoby nastąpić z dniem 1 stycznia 2017 r. Jak wyjaśniają jego autorzy ich propozycja związana jest z podniesieniem od 1 września 2016 r. wieku obowiązku szkolnego do lat siedmiu.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie Jan Grabiec (PO) powiedział, że podniesienie wieku obowiązkowego rozpoczynania nauki oznacza zmniejszenie dochodów samorządów o ponad 1,3 mld zł w przyszłym roku budżetowym.

"Samorządy już wiosną będą przygotowywać się do organizacji roku szkolnego od września tego roku do września 2017 r. Będą podejmować decyzje dotyczące konstrukcji budżetów oświatowych. Tymczasem podniesienie wieku szkolnego do siedmiu lat sprawia, że samorządy dostaną dużo mniejszą subwencję oświatową i będą miały o wiele mniej środków na organizację zadań oświatowych" - mówił Grabiec.

Jak mówił, samorządy nie mogą przestać płacić nauczycielom, ani też płacić im mniej, nawet za pracę z klasami, w których będzie mniej uczniów. Jego zdaniem jedyną możliwością dla samorządów będzie szukanie oszczędności w przedszkolach, w efekcie podniesienie wieku obowiązku szkolnego odbije się na liczbie dzieci przyjmowanych do przedszkoli.

"Dlatego też proponujemy, żeby zmienić ustawę o systemie oświaty w taki sposób, żeby za sześciolatkiem, bez względu na to, czy jest w szkole czy w przedszkolu, do samorządu terytorialnego szła taka sama kwota pieniędzy. Dzisiaj jest tak, że na dziecko, które jest w przedszkolu, samorząd otrzymuje około 1370 zł, natomiast na dziecko w szkole to jest 5 357 zł" - powiedziała Krystyna Szumilas (PO). Zwróciła uwagę, że różnica wynosi blisko 4 tys. zł.

"Składamy dzisiaj projekt ustawy, która podniesie dotację przedszkolną na dziecko 6-letnie w przedszkolu do wysokości subwencji oświatowej. A więc zamiana związana z przesunięciem wieku szkolnego nie będzie skutkowała dla samorządów stratą finansową. Samorządy w roku 2017, kiedy ta zmiana wejdzie w życie, otrzymają taką samą kwotę na dziecko w przedszkolu jak i na dziecko 6-letnie w szkole" - dodała była minister oświaty.

W sobotę weszła w życie nowelizacja ustawy o systemie oświaty znosząca od 1 września tego roku obowiązek szkolny dla sześciolatków i przedszkolny dla pięciolatków. Zgodnie z nowelizacją dzieci będą obowiązkowo rozpoczynać naukę w wieku siedmiu lat, po rocznym obowiązkowym przygotowaniu przedszkolnym dla sześciolatków.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Dlaczego POprzednia koalicja tego nie zrobiła wprowadzając obowiązek przygotowania przedszkolnego dla 5-latków i zmuszając rodziców do dowożenia dzieci? Niektóre szły samotnie z pół, łąk, lasów czarnym świtem. Za takie pieniądze samorządy miałyby kasę na zakup busa i zatrudnienie kierowcy.... rozwiń

trzeźwo, 2016-02-03 08:08:30 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE