Po raz pierwszy humaniści są wśród młodzieży w mniejszości

Czy jesteśmy świadkami renesansu szkolnictwa zawodowego? Po raz pierwszy od lat więcej młodych chce zostać zawodowcami niż humanistami.
Po raz pierwszy humaniści są wśród młodzieży w mniejszości
Obserwujemy renesans szkół zawodowych? Fot. zs.wojewodzin.pl

Rok Szkoły Zawodowców spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem. Przeszło to nawet nasze oczekiwania – powiedziała minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska podczas debaty „Przyszłość zawodowców”. - Dyrektorzy szkół zawodowych byli nam bardzo wdzięczni za tę inicjatywę.

Szefowa MEN tłumaczyła, że zdaje sobie sprawę, że szkoły zawodowe i technika są rożne. – Mamy szkoły, takie jak ta w Swarzędzu, gdzie trzy osoby ubiegają się o jedno miejsce. Są też szkoły, które muszą się ubiegać o kandydatów – mówiła.

Na początku była Mapa Szkół Zawodowych

W trakcie spotkania minister edukacji przypomniała m.in. przeprowadzoną w ramach Roku Szkoły Zawodowców kampanię #dobryZAWODnik, w której MEN wspomagał ReZigiusz.

– Dla mnie najważniejszym instrumentem jest prowokowanie zdarzeń, stąd m.in. rozporządzenie o kształceniu dualnym. Bardzo chciałabym, aby był to początek dobrej, długoletniej zmiany – powiedziała Joanna Kluzik-Rostkowska, która przypomniała też początki Roku Szkoły Zawodowców.

– Zaczęliśmy od rzeczy podstawowej. Stworzyliśmy Mapę Szkół Zawodowych, na której pokazaliśmy wszystkie szkoły zawodowe wraz z ich ofertą. Uruchomiliśmy proces zapoznawania się szkół z pracodawcami – wyliczała szefowa MEN.

Z Mapy Szkół Zawodowych skorzystało prawie 43 tysiące unikalnych użytkowników. Za jej pośrednictwem pracodawcy zgłosili pięć tysięcy miejsc kształcenia praktycznego.

– Przez wiele lat szkoły zastanawiały się czy ze swoją ofertą trafiają w oczekiwania rynku pracy. Rodzice kierowali się intuicją, a nie wiedzą, bo jej nie było. Okazywało się, że w zawodach niepotrzebnych kształcone jest np. 36 procent uczniów, a w potrzebnych – 2 procent – mówiła Joanna Kluzik-Rostkowska.

Szefowa MEN przypomniała o kolejnej szansie na dalszy rozwój szkolnictwa zawodowego – Nowej Perspektywie Finansowej UE. – Są pieniądze u marszałków, m.in. na miejsca praktyk dla przedsiębiorców, dla praktykantów. Są tam też pieniądze na kształcenie nauczycieli – mówiła. – Wierzę w wolny rynek. I wierzę, że szkoły będą starały się być szkołami przyszłości – dodała.

W trakcie debaty dyskutowano także na temat doradztwa zawodowego. – Dzisiaj doradcami zawodowymi są najczęściej nauczyciele. To dobrze, bo znają ucznia. Jednak nie wszyscy z nich znają potrzeby rynku pracy – powiedziała minister edukacji. – Dobre doradztwo zawodowe jest niezbędne na poziomie gimnazjum – dodała.

Podsumowując Rok Szkoły Zawodowców Joanna Kluzik-Rostkowska powiedziała: – Mam przeświadczenie, że idziemy w dobrą stronę. Mam poczucie, że machina ruszyła.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.