Pobicie uczennicy w Gdańsku: Władze miasta nie odwołają dyrektorki szkoły

Dyrektor szkoły, w pobliżu której w pierwszej połowie maja pobito uczennicę, pozostanie na stanowisku - poinformował wiceprezydent Gdańska Piotr Kowalczuk. O rozważenie odwołania dyrektora prosiła samorząd kurator oświaty.
Pobicie uczennicy w Gdańsku: Władze miasta nie odwołają dyrektorki szkoły
Wiceprezydent Gdańska Piotr Kowalczuk (fot. UM Gdańsk)

• Wiceprezydent Gdańska odpowiedzialny za politykę społeczną, w tym oświatę, przekazał informację o decyzji prezydenta miasta na konferencji prasowej zorganizowanej w poniedziałek (12 czerwca) w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 7, w którego pobliżu doszło do pobicia uczennicy.

• Informując o decyzji Kowalczuk podkreślił, że podjęto ją po "bardzo rzetelnym zbadaniu wszystkich dowodów w sprawie" i konsultacjach z wieloma gremiami, w tym uczniami szkoły, nauczycielami, rodzicami i Rzecznikiem Praw Dziecka.

 

"Chciałbym oświadczyć i prosić pomorską kurator oświaty a także minister edukacji panią Annę Zalewską, by nie dokonywała publicznych medialnych linczów na dyrektorach placówek oświatowych w mieście Gdańsku, ale żeby rzetelnie badały i starały się wyjaśnić wszystkie okoliczności każdej ze spraw - każdej, która jest skomplikowana" - powiedział Kowalczuk dodając, że apeluje też, by minister i kurator "nie wykorzystywały tego incydentu do podtrzymywania tezy o tym, że gimnazja w Polsce są jedynie złem".

Czytaj też: Wiceprezydent niespodziewanie o bójce gimnazjalistek w Gdańsku. "Gorszy sort", "białe róże", przykład idzie z góry

Kowalczuk przeprosił też uczniów ZSO nr 7 za swoją wypowiedź sprzed kilkunastu dni, w której informował, że uczniowie placówki będący świadkami zdarzenia nie pomogli bitej uczennicy i nie zareagowali. Przyznał, że jest to nieprawda, a swoją wcześniejszą wypowiedź oparł na szczątkowych informacjach, które wówczas posiadał.

"W naszym przekonaniu szkoła dopełniła swoich obowiązków w zakresie zapewnienia bezpiecznych warunków nauki i opieki, zgodnie z wymaganiami prawa, ale także zgodnie z programem wychowawczym, zgodnie z naszą powinnością nauczycielską. Dostrzegamy jednak po tej sytuacji potrzebę zrobienia zdecydowanie więcej (…) - zapewnienia większego bezpieczeństwa uczniom w drodze do i ze szkoły" - powiedział z kolei Marcin Hintz, dyrektor ZSO nr 7.

Obecny na spotkaniu, współpracujący z samorządem mecenas Roman Nowosielski przypomniał, że do pobicia doszło poza szkołą, w miejscu nieobjętym monitoringiem, a pracownicy placówki dowiedzieli się o zajściu z anonimowego telefonu, którego autor podał niewłaściwą lokalizację zajścia: poinformował, że ma ono miejsce "między blokami", czyli w pewnej odległości od szkoły, a nie - jak było w istocie - tuż za jej murami.

Nowosielski zapewnił, że gdyby pracownicy szkoły wiedzieli, iż incydent rozgrywa się tak blisko, udaliby się na miejsce, mimo że zdarzenie miało miejsce poza terenem placówki. Wyjaśnił, że - po zdarzeniu - w szkole wprowadzono procedurę ulepszającą kontakt z osobami, które mogą zgłaszać takie ewentualne zdarzenia w przyszłości.

Poinformował też o pomysłach na wprowadzenie zmian mogących polepszyć bezpieczeństwo uczniów ZSO nr 7. Wyjaśnił, że w miejscu zajścia, które jest główną drogą do i ze szkoły, zostanie wprowadzony monitoring oraz patrole policyjne. Zaapelował również do minister edukacji o zmiany w prawie, które dawałyby nauczycielom szersze uprawnienia i lepszą ochronę prawną (możliwość interwencji poza szkołą z zachowaniem statusu funkcjonariusza publicznego) na wypadek ewentualnej konieczności takiej interwencji. Zaproponował też zmiany, w których efekcie zobowiązano by uczniów do słuchania poleceń pedagogów z innych placówek niż ich macierzysta.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Błędy wychowawcze rodziców wychodzą na wierzch. Rodziny nie radzą sobie z własnymi dziećmi. Bezstresowe chowanie nie sprawdziło się. Już w przedszkolu kadra z siniakami, ciosy od dzieci w wieku przedszkolnym zaczynają być normalnością. Co będzie w szkole. Strach się bać.

Olga, 2017-06-13 11:42:05 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE