Podział subwencji 2014 z naruszeniem prawa?

Związek Nauczycielstwa Polskiego twierdzi, że wydanie przez MEN rozporządzenia w sprawie podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w kształcie zaproponowanym w projekcie z 25 października będzie przekroczeniem prawa.
Podział subwencji 2014 z naruszeniem prawa?

Działacz ZNP piszą do ministra edukacji Joanny Kluzik-Rostkowskiej, że wydanie przez MEN rozporządzenia w sprawie podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2014, w kształcie zaproponowanym w projekcie datowanym na dzień 25 października br.,zostanie dokonane z przekroczeniem delegacji ustawowej. 

ZNP oczekuje, iż Minister Edukacji Narodowej dostosuje jego zapisy do uregulowań ustawowych.

Czytaj też: ZNP wejdzie w spór zbiorowy z rządem

Najbardziej kontrowersyjnym dla związkowców rozwiązaniem jakie proponuje się wprowadzić do treści rozporządzenia w sprawie podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2014, jest modyfikacja sposobu obliczania wskaźnika korygującego Di.

- Modyfikacja ta skutkuje tym, iż wysokość subwencji dla gmin, które nie prowadzą szkół,zostanie obliczona w oderwaniu od kryteriów, które na mocy decyzji ustawodawcy muszą być uwzględniane przy takim obliczeniu – pisze ZNP.

Sposób podziału części oświatowej subwencji ogólnej określony przez ministra w rozporządzeniu ustalany jest z uwzględnieniem typów i rodzajów szkół prowadzonych przez JST, stopni awansu zawodowego nauczycieli w nich zatrudnionych oraz liczby uczniów do nich uczęszczających.

- Subwencja nie może być więc dzielona w oderwaniu od tych zmiennych, co miałoby miejsce w odniesieniu do gmin, które nie prowadzą szkół, gdyby rozporządzenie weszło w życie w proponowanym przez MEN kształcie – twierdzą związkowcy.

ZNP przypomina, że art. 92 Konstytucji RP nakłada na ustawodawcę obowiązek precyzyjnego i szczegółowego formułowania zakresu delegacji,
a na organy upoważnione do wydawania rozporządzeń - obowiązek ścisłego wykonywania delegacji. - W świetle powyższego nie może być wątpliwości, iż wprowadzenie do treści rozporządzenia sposobu obliczania wskaźnika korygującego Di, który dla części JST nie uwzględnia ustawowo określonych zmiennych będzie przekroczeniem delegacji ustawowej – twierdzi ZNP.

- W demokratycznym państwie prawa nie może funkcjonować akt prawny sprzeczny z przepisami ustawowymi przez to, że został wydany przez organ władzy wykonawczej z przekroczeniem delegacji ustawowej upoważniającej do jego wydania – piszą związkowcy przypominając wyrok TK z 10 lipca 2001 r.

ZNP zauważa, że ustawodawca konstruując delegację do wydania przez ministra rozporządzenia nie przewidywał, iż może być gmina, która nie prowadzi szkół, a to zdaniem związkowców jest kolejnym argumentem wskazującym, że sytuacja taka jest niezgodna z prawem.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE