Podział subwencji nie może być bublem prawnym

Dr Bogdan Stępień z Instytutu Analiz Regionalnych napisał list do minister edukacji i ministra finansów, by uchronić ich przed wydaniem bubla prawnego, jakim według niego jest projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie sposobu podziału subwencji oświatowej na 2012 r.
Podział subwencji nie może być bublem prawnym
Jak zaznaczył, już po wstępnej analizie projektu rozporządzenia zauważył, że zaproponowany w nim algorytm podziału subwencji oświatowej „prowadzi do absurdów, nielogicznego dyskryminowania samorządów, jest sprzeczny z dotychczasowa formułą podziału subwencji oświatowej oraz wywraca całkowicie do góry nogami jej logikę”.

Czytaj też: Podział rezerwy subwencji oświatowej dyskryminuje samorządy

Tezy te zawarł w artykule „To rozporządzenie w takiej formie nie przejdzie!” opublikowanym na stronie internetowej Instytutu Analiz Regionalnych.

Dodatkowo, jak uważa autor listu, zaproponowany algorytm podziału subwencji oświatowej jest niezgodny z art. 28 ust. 6 ustawy o dochodach JST, bo nie uwzględnia w szczególności typów i rodzajów szkół oraz placówek prowadzonych przez te jednostki, stopni awansu zawodowego nauczycieli oraz liczby uczniów w tych szkołach i placówkach.

– Pisząc do Państwa ten list, pragnę uchronić Was przed wydaniem bubla prawnego, który skutecznie i to z oczywistych powodów, może być zaskarżony do Trybunału Konstytucyjnego. Z logiki zapisów art. 28 ustawy o dochodach JST wynika, że minister ds. oświaty nie ma innego wyjścia niż wykonanie podziału subwencji w wysokości 450 mln zł wg algorytmu przedstawionego w rozporządzeniu z dnia 20 grudnia 2011 r. – pisze dr Bogdan Stępień. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE