Pomoc dla uczniów kosztem nauczycieli

- Gminy organizują pomoc psychologiczno–pedagogiczną uczniów, kosztem zwiększenia obowiązkowego wymiaru godzin zajęć zatrudnionych nauczycieli psychologów - donosi Związek Nauczycielstwa Polskiego.
Pomoc dla uczniów kosztem nauczycieli

Związek Nauczycielstwa Polskiego przedstawił wyniki monitoringu uchwał jednostek samorządu terytorialnego w zakresie tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć nauczycieli psychologów, pedagogów, logopedów i doradców zawodowych.

Czytaj też: Nauczyciele się nie przemęczają

Analiza treści uchwał wskazuje, że dla wielu jst różnego szczebla jedynym sposobem zwiększenia wsparcia uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi  jest zwiększenie w ramach obecnego wynagrodzenia  tygodniowego obowiązkowego czasu pracy zatrudnionych nauczycieli psychologów, pedagogów, logopedów i doradców zawodowych.

Gminy nie zwiększają zatrudnienia, aby lepiej organizować pomoc psychologiczno–pedagogiczną uczniów, dokonują tego kosztem znacznego zwiększenia tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć zatrudnionych  nauczycieli psychologów, pedagogów, logopedów i doradców zawodowych. Wiele  z wymienionych  jst  zwiększyło tygodniowy obowiązkowy wymiar z 20 godzin do 30, 33, 35, 38, a nawet 40 godzin.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Obyś cudze dzieci uczył ! Znacie to chińskie przekleństwo? A drugie: dobrze jest tam gdzie nas nie ma!!! I trzecie: dziel i rządź !!!! I to wszystko w temacie!

Palmuz, 2012-09-21 11:30:03 odpowiedz

Jak zawsze "Uczeni, najmądrzejsi" czyli nauczyciele odwracają kota ogonem. Wszyscy powinni być traktowani jednakowo, natomiast t grupa wywalczyła sobie niesamowite przywileje o których nie wiedzą przecietni ludzie. POczynając od tego, że normą jest łacenie za przepracowane godziny, natomi...ast nauczyciel dostaje wynagrodzenie zanim jeszcze przyjdzie do pracy ( z góry), póżniej gdy zdarzy się np.zwolnienie lekarskie w księgowości mają problem. Jaki jest tego powód by tak wynagradzać i co to ma wspólnego z niby stresującą pracą, inni wypoczywją w pracy . Następnie nalicznie funduszu socjalnego, jest niemal trzykrotnie wyższy niż u wszystkich innych pracowników. Zapewne dlatego, ze najrócej pracują, mają najwięcej wolnego, by mieli za co spędzać ten czas. Pensum 18- 20 godzin tygodniowo to najni ższe pensum nauczycielskie na świecie, czy tak trudno dorównać choćby do średnie w europie. Następnie dodatki: wiejski, mieszkaniowy itd. bez sensu w cywilizowanym świecie to relikt realnego socjalizmu!!!! rozwiń

harnaś, 2012-09-21 09:59:46 odpowiedz

Dawniej nauczanie było misją, dzisiaj "wszystko dla dobra uczniów". Czy oby na pewno? Chyba lekko zanosi hipokryzją... Czy 40 godz. tygodniowo to nie ustawowa norma? Od 7 lat pracuję w budynku szkoły (brak lepszych warunków lokalowych), obok uczniów, przy uczniach i z uczniami. Nie jestem ...pracownikiem szkoły lecz innej instytucji a wykształcenie mam nie mniejsze niż pedagodzy. 40 godz. tygodniowo! Czy grupy społeczne typu Straż, Policja nie są narażone na większy stres? Już dawno ktoś powinien ukrócić przywileje naszych, pożal się Boże, Sokratesów. rozwiń

Teraz'a, 2012-09-21 09:18:26 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE