Powstaje szkoła Realu Madryt i M. Gortata

We wrześniu w Łodzi ma rozpocząć działalność szkoła prowadzona przez dwie fundacje: Realu Madryt i Marcina Gortata.
Powstaje szkoła Realu Madryt i M. Gortata
W realizację projektu włączyły się również władze miasta. W środę w magistracie podpisano list intencyjny dot. utworzenia placówki.

Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska (oceń prezydent) oraz wiceprezydent Krzysztof Piątkowski na konferencji prasowej nie ukrywali zadowolenia z tego, że w ich mieście Fundacja Realu Madryt zdecydowała się utworzyć pierwszą w Polsce szkołę pod swoim patronatem. Radości nie krył również Filip Kenig z Fundacji Marcina Gortata, która była inicjatorem rozmów z hiszpańskim partnerem.

Czytaj też: Zdolni uczniowie rozsławili Łódź

- Cieszę się, że dzięki ciężkiej pracy wielu osób udało się przyciągnąć do Łodzi taką markę, jak Real Madryt. Naszemu miastu potrzeba trochę światła wpuszczonego z zewnątrz. Mamy nadzieję, że Real i jego historia staną się wzorem i inspiracją dla naszej młodzieży - powiedział Kenig.

Odpowiedzialna za projekty prowadzone przez Fundację Realu Madryt w Europie i Azji Rosa Roncal podkreśliła, że zarządzanie projektami dot. prowadzenia szkół za granicą jest bardzo trudne. - Mamy doświadczenia przede wszystkim z hiszpańskiego szkolnictwa. Dlatego bardzo ważne jest to, żebyśmy za granicą mieli dobrych partnerów. W tym przypadku jest nim Fundacja Marcina Gortata, z którą będziemy współpracować przy prowadzeniu szkoły. Drugim bardzo ważnym partnerem są przedstawiciele władz lokalnych. Do współpracy będziemy również chcieli zaprosić miejscowych przedsiębiorców. Zgodne działanie tych wszystkich partnerów jest niezbędne do tego, by nasz projekt był trwały - powiedziała Roncal.

Czytaj też: Łódź pogłębi współpracę z Chinami

Dodała, że Fundacja Realu Madryt w swoich szkołach na całym świecie na każdym etapie wspiera system edukacyjny i działalność sportową. Fundacja pomaga m.in. w zakupie sprzętu niezbędnego do zajęć i szkoli trenerów pracujących w szkole.

Sygnatariusze listu intencyjnego zgodnie jednak podkreślili, że szkoła prowadzona przez fundacje Realu Madryt i Marcina Gortata nie będzie placówką typowo sportową.

- Sport jest tutaj narzędziem do edukacji dzieci i ich rozwoju socjalnego. Skupiamy się głównie na tym, żeby pomóc tym dzieciom, które mają problemy w codziennym życiu, pochodzą z rozbitych i patologicznych rodzin, mają problemy z nauką itp. Co nie znaczy, że zamykamy drzwi przed tymi, które nie mają problemów. Chodzi o to, żeby nie tworzyć żadnych barier. Dotyczy to również strony sportowej. Nie chodzi tu o sport na zasadzie rywalizacji, walki z przeciwnikiem i osiągania jak najlepszych wyników, tylko o sport polegający na podnoszeniu swoich umiejętności. W szkole będą więc mogły się uczyć zarówno dzieci utalentowane sportowo, jak i takie, które mają nadwagę, problemy ze wzrokiem czy inne kłopoty zdrowotne - wyjaśnił Kenig.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.